<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://wiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Merymery</id>
	<title>WikiFNiN - otwarta encyklopedia o serii Felix, Net i Nika - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://wiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Merymery"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php/Specjalna:Wk%C5%82ad/Merymery"/>
	<updated>2026-06-11T09:29:10Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.5</generator>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Wybory_na_przewodnicz%C4%85cego_samorz%C4%85du&amp;diff=27268</id>
		<title>Wybory na przewodniczącego samorządu</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Wybory_na_przewodnicz%C4%85cego_samorz%C4%85du&amp;diff=27268"/>
		<updated>2012-09-15T23:13:50Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Merymery: /* Gerald */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Tylko|Wybory na przewodniczącego samorządu|Pałac Snów}} &lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wybory na przewodniczącego samorządu&#039;&#039;&#039; - wybory na przewodniczącego [[samorząd uczniowski|samorządu uczniowskiego]] [[Gimnazjum im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie]], które odbyły się w [[PS|trzeciej części]]. Podczas ich trwania w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]], obok chipsów i napojów, pojawiła się książka &amp;quot;&#039;&#039;Być jak Lech Wałęsa - podręcznik dla początkujących polityków&#039;&#039;&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wyborowiec == &lt;br /&gt;
{{patrz|Wyborowiec}} &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Kandydaci i ich program wyborczy == &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Hubert Drzazga]] === &lt;br /&gt;
Na początku ograniczył się do rozdawania ulotek o sobie i swoich poglądach. Nie chciał rozmawiać z wyborcami - kazał im czytać o sobie w reklamówkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Felix Polon]] === &lt;br /&gt;
Wcale nie chciał startować w wyborach, ale - nie wiedząc o tym - został dopisany do listy kandydatów przez [[Net]]a (wraz z kilkoma innymi kandydatami, np. Georgem Bushem). Nie chciał wygrać, więc postanowił nie prowadzić absolutnie żadnej kampanii i zignorować wybory. Poza tym robił z siebie debila, proponując niedorzeczne rzeczy, takie jak:&lt;br /&gt;
* naturalny basen z ciepłą wodą w piwnicy, który miał się utworzyć dzięki cieknącym rurom centralnego ogrzewania,&lt;br /&gt;
* nieuszczelnianie okien, aby w zimę było za chłodno, żeby prowadzić lekcje,&lt;br /&gt;
* wyrzucanie pieniędzy z Ministerstwa Oświaty przez okno,&lt;br /&gt;
* wprowadzenie do programu nauczania teorii o płaskości Ziemi,&lt;br /&gt;
* poddanie nauczycieli weryfikacji, czy za bardzo nie nudzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jednak nic nie dało - jego poparcie wciąż rosło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo [[Zosia]], bez jego wiedzy, rozdawała ręcznie wycięte ulotki z napisem &amp;quot;&#039;&#039;[[Felix Polon]] najlepszym przewodniczącym&#039;&#039;&amp;quot;. Nerwowym ruchem wręczała je każdemu wchodzącemu do szkoły przez kilka dni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Felix]] mianował [[Net]]a swoim sekretarzem. Prosił, aby ten totalnie zaniedbywał swoje obowiązki i nie umawiał żadnych spotkań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak dostał od [[Pan Robert|pana Roberta]] kopertę z łapówką, aby, kiedy już ostanie przewodniczącym, zlikwidował automaty spożywcze. [[Felix]] próbował oddać mu kopertę, ale mężczyzna nie chciał jej przyjąć. [[Felix]] postawił więc całej szkole chipsy i &#039;&#039;[[Oranżenada|Oranżenadę]]&#039;&#039; w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy [[Eryka Surowiec|Eryka]] zrezygnowała z kandydowania, [[Felix]] podjął decyzję, że wygra wybory i wreszcie uda mu się zrobić coś pożytecznego dla [[gimnazjum|szkoły]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] i [[Zosia]], znowu bez wiedzy [[Felix]]a, rozwiesili w hallu [[gimnazjum|szkolnym]] wielki plakat od sufitu do podłogi, przestawiający chłopaka. Podpis głosił: &amp;quot;&#039;&#039;Przewodniczący wielkiego formatu&#039;&#039;&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas ostatniego spotkania przez ciszą wyborczą, [[Felix]] oznajmił, że wycofuje się z wyborów i oddaje całe swoje poparcie [[Hubert Drzazga|Hubertowi Drzazdze]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Eryka Surowiec]] (wycofała się) ===&lt;br /&gt;
Była nastawiona dość feministycznie - uważała, że:&lt;br /&gt;
* dziewczyny powinny mieć zniżki w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]], &lt;br /&gt;
* powinny mieć także zapewnione minimalne oceny, wyższe niż trójki, a także korepetycje finansowane przez szkołę - dla wyrównania szans, &lt;br /&gt;
* gimbusy powinny być tylko dla dziewczyn, &lt;br /&gt;
* dziewczyny raz w tygodniu powinny chodzić za darmo do kina. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Eryka Surowiec|Eryka]] zrezygnowała z kandydowania, kiedy ktoś ukradł jej kartkę lekarską z gabinetu [[Stefan Jamnik|doktora Jamnika]], po czym powiększył ją i porozwieszał w całej [[gimnazjum|szkole]]. Była tam diagnoza [[Nika|Niki]] - schizofrenia paranoidalna, objawiająca się zaburzeniami snu - ponieważ [[Stefan Jamnik|doktor Jamnik]] przez pomyłkę wpisał ją do karty [[Eryka Surowiec|Eryki]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Gerald]] === &lt;br /&gt;
Jego program wyborczy polegał na uśmiechaniu się i oświadczaniu, że kiedy zostanie przewodniczącym, wszystko załatwi lepiej niż inni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== [[Marcel]] === &lt;br /&gt;
Większość pomysłów wymyślała mu jego dziewczyna - [[Olena]]. Niektóre z nich to:&lt;br /&gt;
* pięć złotych dla każdego, kto na niego zagłosuje,&lt;br /&gt;
* każdy powinien mieć ocenę powyżej średniej,&lt;br /&gt;
* wszyscy muszą mieć zniżki w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]] - należy obniżyć ceny o połowę,&lt;br /&gt;
* darmowe korepetycje dla wszystkich ze średnią poniżej trzech, finansowane przez uczniów ze średnią powyżej pięciu,&lt;br /&gt;
* zmuszenie kierowców z firmy transportowej do wożenia wszystkich za darmo - mają sami płacić za benzynę,&lt;br /&gt;
* basen z trampoliną na dachu (jako odpowiedź na basen w piwnicy, zaproponowany przez [[Felix]]a), później dodał, że ma być on kryty, aby w zimie było ciepło,&lt;br /&gt;
* chciał postawić wszystkim &#039;&#039;[[Oranżenada|Oranżenadę]]&#039;&#039; i chipsy, ale ponieważ miał przy sobie tylko trochę drobnych, odwołał chipsy. Pieniędzy starczyło jednak tylko na sześć puszek napoju, co oczywiście nie umknęło redaktorom [[Wyborowiec|Wyborowca]],&lt;br /&gt;
* po tym, jak okradł gabinet [[Stefan Jamnik|dr Jamnika]], mógł się zrehabilitować. Postawił więc trzydziestu osobom &#039;&#039;[[Oranżenada|Oranżenadę]]&#039;&#039; i chipsy, a później dorzucił jeszcze po &#039;&#039;[[Grubaton|Grubatonie]]&#039;&#039;,&lt;br /&gt;
* proponował zmianę regulaminu, tak aby nie mogli kandydować uczniowie, którzy przeszli z innych szkół,&lt;br /&gt;
* uważał, że wszyscy powinni chodzić do kina za darmo,&lt;br /&gt;
* wszyscy uczniowie powinni dostawać darmowe słodycze na długiej przerwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Debata wyborcza ==&lt;br /&gt;
Miała ona miejsce w sali matematycznej. [[Oskar]] i [[Wiktor]] wepchnęli się na pierwszą ławkę i postawili przed sobą mały dyktafon cyfrowy oraz tabliczkę z napisem „’’press’’”. Wyglądali bardzo poważnie, chociaż [[Oskar]] sprawiał wrażenie, jakby miał zamiar zasnąć (pewnie miało to związek z koszmarami w [[Pałac Snów|Pałacu Snów]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na podwyższeniu, obok pianina, zestawiono trzy stoły i nakryto je zielonym suknem. [[Felix]] wolno podszedł do stołu. Siadając za nim, poczuł się lekko speszony, jednak pozostali kandydaci wydawali się być zadowoleni z uroczystego wystroju Sali. Chłopak zajął miejsce z boku stołu. [[Marcel]], który wszedł jako drugi, rzucił mu pogardliwe spojrzenie i usiadł na samym środku stołu. Za nim wszedł [[Hubert Drzazga]]. Nie zaszczycił nikogo spojrzeniem, po prostu zajął miejsce z prawej strony. Landrynkowato uśmiechnięty [[Gerald]] usiadł jak najdalej od [[Felix]]a. Ostatnia weszła [[Eryka Surowiec]]. Spojrzała na wszystkich z góry i klepnęła obok [[Felix]]a.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy patrzyli na siebie i czekali, kto zacznie. W bali było może z dziesięć osób, wliczając w to zespół redakcyjny [[Wyborowiec|Wyborowca]] oraz [[Net]]a i [[Nika|Nikę]]. Z tyłu sali siedziała także [[Zosia]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmowę zaczął [[Marcel]]. Oznajmił, że każdemu, kto na niego zagłosuje, da &#039;&#039;pięć zeta&#039;&#039;. [[Hubert Drzazga|Hubert]] oburzył się i powiedział, że to wbrew zasadom. Zdenerwowany [[Marcel]] zapowiedział pobicie go, więc [[Hubert Drzazga|Hubert]] chciał wyjść z sali, ale po krótkim namyśle zrezygnował. [[Felix]] zauważył, że wybory są tajne i [[Marcel]] nie będzie miał jak sprawdzić, kto na niego głosował. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopak rzucił nowym pomysłem: każdy powinien mieć ocenę powyżej średniej. [[Felix]] zwrócił uwagę, że to niemożliwe. Średnia jest przecież średnią pomiędzy najlepszymi a najgorszymi ocenami. [[Gerald]] posłał publiczności cukierkowymi uśmiech i oświadczył, że jak już zostanie przewodniczącym, to załatwi tę sprawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Eryka Surowiec|Eryka]] powiedziała, że jej zdaniem dziewczyny powinny mieć zniżki w [[Sklepik szkolny|sklepiku szkolnym]]. [[Marcel]] rzucił, że wszyscy powinni mieć zniżki. Z sali rozległy się pojedyncze brawa. [[Felix]] zauważył, że nie mają wpływu na ceny, bo [[Sklepik szkolny|sklepik]] prowadzi prywatny ajent i sam kupuje te wszystkie chipsy w hurtowni, więc nie może ich sprzedać taniej. [[Marcel]] ogłosił, że albo obniży ceny o połowę, albo ma spadać. [[Gerald]] ponownie oświadczył, że jak już zostanie przewodniczącym, to wszystko załatwi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Eryka Surowiec|Eryka]] zakomunikowała, że wszystkie dziewczyny powinny mieć zapewnione minimalne oceny, wyższe niż trójki, a także korepetycje finansowane przez szkołę - dla wyrównania szans. [[Felix]] zauważył, że to nieuczciwe, ale nikt go nie słuchał. [[Marcel]] stwierdził, że darmowe korepetycje powinni mieć zagwarantowane wszyscy ze średnią poniżej trzech. Korepetytorzy musieliby im udzielać lekcji za darmo. [[Felix]] zapytał, jak [[Marcel]] ich zmusi. Ten odpowiedział, że mają płacić ci, którzy się najlepiej uczą - wszyscy ze średnią powyżej pięciu mieliby płacić za tych ze średnią poniżej trzech. [[Gerald]] tylko uśmiechnął się czarująco i powiedział, że załatwi tę sprawę, tak aby wszyscy byli zadowoleni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Wiktor]] niespodziewanie zapytał, co mają zamiar zrobić z problemem gimbusów - szkoła ma umowę z firmą transportową do końca września. Kandydaci zamilkli - widać było, że nie wiedzieli wcześniej o sprawie. [[Eryka Surowiec|Eryka]] odparła, że można zaoszczędzić, zostawiając gimbusy tylko dla dziewczyn. [[Marcel]] dorzucił, że trzeba zmusić kierowców do wożenia ich za darmo - sami mają płacić za benzynę. [[Gerald]] powiedział, że jak zostanie przewodniczącym, załatwi tę sprawę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Wiktor]] ponownie zapytał, tym razem o remont centralnego ogrzewania przez zimą i o wymianę nieszczelnych okien. Okazało się, że żaden kandydat nie był przygotowany na rozmowę o prawdziwych problemach szkoły. Ich wizja przewodniczenia samorządowcowi sprowadzała się tylko do wygrania wyborów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Pierwsze oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - 47 %,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - 19 %,&lt;br /&gt;
* [[Eryka Surowiec|Eryka]] - 16 %,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - 13%,&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 9%.&lt;br /&gt;
[[Net]] zauważył, że wyniki się nie sumują - razem wychodzi 104%. [[Oskar]] odparł, że nikt nie zwróci uwagi na te cztery procent i że nie ma zamiaru poprawiać, bo jest padnięty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wywiady ==&lt;br /&gt;
[[Oskar]] i [[Wiktor]] czatowali na kandydatów z aparatem fotograficznym przez szkołą i przeprowadzali wywiady z zaskoczenia. [[Felix]] postanowił więc wejść od tyłu. To jednak nic nie dało, bo [[Oskar]], tchnięty przeczuciem, zakradł się do ogrodu i zrobił zdjęcie, kiedy [[Felix]] skakał przez płot. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsunął mu pod nos dyktafon i powiedział, że czytelnicy [[Wyborowiec|Wyborowca]] chcieliby poznać jego zdanie na parę tematów. [[Felix]] odparł, że nie udziela wywiadów. [[Oskar]] ucieszył się, że będzie miał wywiad z osobą, która nie udziela wywiadów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapytał, jakie jest jego zdanie na temat wykorzystania dotacji z Ministerstwa Oświaty oraz czy przez zimą trzeba wymienić nieszczelne okna, czy cieknące rury centralnego ogrzewania. [[Felix]] pomyślał, że mimo wszystko jest to okazja do obniżenia swoich notowań do poziomu beznadziejnie niskiego i wystarczy odpowiedzieć w najgłupszy możliwy sposób. Odpowiedział więc, że jak okna będą nieszczelne, to szkoła będzie zamknięta z powodu mrozów, a rury niech ciekną - w piwnicy powstanie naturalny basen z ciepłą wodą. Do tego dodał, że pieniądze z Ministerstwa ma zamiar rozrzucać z okien. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Oskar]] spytał jeszcze, co [[Felix]] sądzi o dowodach naukowych na to, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a Ziemia jest w centrum Wszechświata i czy chciałby wprowadzić tę teorię do programu nauczania. [[Felix]] uśmiechnął się ironicznie i palnął, że Ziemia jest przecież płaska. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Oskar]] drążył dalej, tym razem pytając o opinię chłopaka na temat weryfikacji nauczycieli pod kątem współpracy z tajnymi służbami. [[Felix]] odparł, że trzeba wszystkich nauczycieli poddać weryfikacji, czy za bardzo nie nudzą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Drugie oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 78%,&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - nie wiadomo dokładnie, ale zajął drugie miejsce. [[Net]] powiedział, że wynik jest czterokrotnie mniejszy od tego [[Felix]]a, więc wychodzi około 20%,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - nie wiadomo, ale zajął trzecie miejsce,&lt;br /&gt;
* [[Eryka Surowiec|Eryka]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - nie wiadomo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Trzecie oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 83,5%,&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Eryka Surowiec|Eryka]] - nie wiadomo,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - nie wiadomo.&lt;br /&gt;
Wykres wyglądał, jakby przy wieżowcu z napisem &amp;quot;&#039;&#039;[[Felix]]&#039;&#039;&amp;quot; postawić budkę z hot dogami &amp;quot;&#039;&#039;[[Marcel]]&#039;&#039;&amp;quot;. Pozostali kandydaci udawali płyty chodnikowe przed budką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie z [[Gerald]]em ==&lt;br /&gt;
Jak to powiedział [[Oskar]]: &#039;&#039;lachonarium normalne&#039;&#039;. Sala wypełniona była piękniejszą częścią [[gimnazjum|szkolnej]] społeczności, a [[Gerald]] w swojej syntetycznej kurteczce opowiadał im o swojej cioci. Oczywiście dziewczyny były zachwycone. [[Oskar]] zapowiedział, że obsmarują go w [[Wyborowiec|Wyborowcu]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Spotkanie z [[Felix]]em w sali historycznej ==&lt;br /&gt;
[[Felix]] i [[Net]], który miał prowadzić spotkanie, usiedli za szerokim biurkiem nauczycielskim. Po namyśle obok [[Felix]]a przysiadła jeszcze [[Nika]]. Przy końcu biurka spał w pozycji siedzącej profesor [[Cedynia]]. Widocznie przespał koniec ostatniej lekcji. Nikt nie miał śmiałości go budzić. Z [[2a|drugiej „a”]] poza [[Net]]em i [[Nika|Niką]] przyszła tylko [Zosia]], która usiadła z boku sali. Było jeszcze kilkunastu uczniów, łącznie z blondynką, która cały czas prosiła [[Felix]]a, żeby zasadził wokół szkoły mnóstwo kwiatów. Po chwili doszedł także [[Oskar]], który robił zdjęcia. Ku zdziwieniu [[Felix]]a, tuż przed rozpoczęciem spotkania pojawił się [[Hubert Drzazga]] i [[Marcel]], z którym przyszła [[Olena]]. W ostatniej chwili dobiło jeszcze parę osób, tak że sala historyczna była pełna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] zastanowił się chwilę, wstał, wyciągnął z regału wielki zwój z mapą Polski i rozwiesił przed tablicą. Następnie odchrząknął i uroczyście oznajmił: &amp;quot;&#039;&#039;Witamy państwa na spotkaniu z naszym przyszłym przewodniczącym.. Znaczy kandydatem na przewodniczącego. O jego zaletach można by opowiadać długo.. To tyle. Są jakieś pytania?&#039;&#039;&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza odezwała się [[Olena]], z pytaniem, czy to prawda, że praprapradziadek [[Felix]]a wstąpił na własne życzenie do Zakonu Krzyżackiego. [[Felix]] odparł, że nie ma pojęcia, kim był jego praprapradziadek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Później spytała, czy to prawda, że siedemnastego marca zeszłego roku jechał autobusem bez biletu. Zaskoczony [[Felix]] powiedział, że nie ma pojęcia, co robił siedemnastego marca i czy [[Olena]] ma na to jakieś dowody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] stwierdził, że to nie ma najmniejszego związku z wyborami i zapytał, czy ktoś ma jakieś sensowne pytania. Odezwała się dziewczyna z pierwszej klasy, mówiąc, że [[Eryka Surowiec|Eryka]] obiecała wszystkim dziewczynom kino raz w tygodniu. [[Wiktor]] wtrącił, że był na wszystkich spotkaniach i bilety miałyby być kupowane za czesne innych uczniów. [[Marcel]] oznajmił, że uważa, iż wszyscy uczniowie powinni chodzić do kina za darmo. Dziewczyny z końca sali zaczęły bić brawo. [[Felix]] zapytał, jak ma zamiar to zrobić. [[Marcel]] odparł, że dyrekcja powinna to załatwić. Ktoś z trzeciej klasy powiedział, że przecież sam [[Felix]] chciał darmowy basen. Chłopak odpowiedział, że to był żart, przeinaczony przez media i że nie da się zrobić basenu za darmo - trzeba zapłacić robotnikom. [[Marcel]] szczerze się zdziwił i stwierdził, że powinni pracował za darmo i że to nie ich sprawa, że mają na utrzymaniu rodziny. Do tego [[Olena]] podpowiedziała mu, że basen ma być kryty, aby w zimie było ciepło. [[Felix]], nieco już rozeźlony, powiedział, że to niemożliwe, żeby wszystko było za darmo. Trzeba zamówić projekt, kupić materiały i narzędzia. Zresztą nie można zrobić basenu na dachu, bo ściany nie wytrzymają ciężaru wody. Na to jedna ze zwolenniczek [[Marcel]]a odparła, że przecież ściany nie będą wiedzieć, że basen jest akurat na trzecim piętrze - wystarczy zamykać drzwi. Odpowiedziały jej oklaski i dumna usiała. [[Felix]] patrzył na nią i nie miał pojęcia, co ma powiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Marcel]] dodał, że pieniędzy jest dużo, tylko są gdzieś ukrywane przez dyrekcję. [[Felix]] wytłumaczył, że szkoła utrzymuje się z czesnego, więc łatwo policzyć, ile co miesiąc wpływa do szkolnej kasy: liczba uczniów razy wysokość czesnego. Trzeba zapłacić rachunki i pensje nauczycielom. [[Olena]] szepnęła coś [[Marcel]]owi, na co ten, oburzony, wykrzyknął: &amp;quot;&#039;&#039;Gnębią nas i jeszcze mamy im płacić?! Niech oni płacą nam!&#039;&#039;&amp;quot;. Z końca sali rozległy się gromkie brawa. [[Felix]] zauważył, że to nauczyciele uczą ich, nie na odwrót.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Marcel]] spróbował z innej strony: dlaczego autobus pospieszny nie zatrzymuje się przy ich szkole? [[Felix]] zasugerował, że właśnie dlatego że jest pospieszny. [[Marcel]] uznał, że ich szkoła jest na tyle ważna, iż autobus powinien zatrzymywać się przed samym wejściem, i że jak wygra, to to załatwi. Z końca sali znów rozległy się brawa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Felix]] zapomniał już, że ma tracić punkty, i wdał się w dyskusję, która trwała ponad pół godziny i obejmowała wiele tematów związanych i niezwiązanych ze szkołą. Pod koniec spotkania był już zachrypnięty i rozdrażniony w sposób zupełnie do siebie niepasujący.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Hubert Drzazga|Hubert]] oświadczył, że wszystko, co usłyszał, to chaos. Powiedział też, że przygotował szczegółowy plan harmonijnego rozwoju szkoły, który nazwał &#039;&#039;Planem Drzazgi&#039;&#039;. Miał kilka kopii i przygotował także wersję elektroniczną, która miała zostać opublikowana w [[Wyborowiec|Wyborowcu]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Net]] zakończył spotkanie, a [[Nika]] obudziła [[Cedynia|profesora Cedynię]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Czwarte oficjalne wyniki sondażowe ==&lt;br /&gt;
* [[Felix]] - 54%,&lt;br /&gt;
* [[Marcel]] - 27%,&lt;br /&gt;
* [[Gerald]] - 17%,&lt;br /&gt;
* [[Hubert Drzazga|Hubert]] - 2%.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Ostanie spotkania przed ciszą wyborczą ==&lt;br /&gt;
Czwórka kandydatów zajęły cztery sale, możliwie jak najbardziej oddalone od siebie, by wykorzystać ostatnie spotkanie do przekonania wyborców, żeby głosowali właśnie na nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Felix]] tradycyjnie wybrał salę historyczną, a [[Net]] tradycyjnie rozwiesił za nim mapę Polski, po czym wyjął z plecaka proporzec z biało-czerwoną plagą oraz elegancką tabliczką z napisem: &amp;quot;&#039;&#039;Przewodniczący [[Felix Polon]]&#039;&#039;&amp;quot;. [[Felix]] przyglądał się z kwaśną miną, jak [[Net]] rozstawia rekwizyty w jaki sposób, by kompozycja wyglądała jak najbardziej profesjonalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy sala była pełna, [[Net]] wstał i uroczyście oświadczył: &amp;quot;&#039;&#039;Witam państwa na ostatnim przed ciszą wyborczą spotkaniu naszego ukochanego przewodniczącego samorządu szkolnego. Panie i panowie, [[Felix Polon]]!!!&#039;&#039;&amp;quot;. Rozległy się brawa, a [[Net]] usiadł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy brawa ucichły, [[Felix]] oznajmił, że spotkanie będzie dosyć krótkie. Powiedział, że wszyscy wiedzą, jaki powinien być przewodniczący samorządu. Powinien być uczciwy, zorganizowany, skrupulatny, komunikatywny.. [[Net]] przerwał mu, mówiąc, że oczywiście jest tylko jeden kandydat, który spełnia te wymagania. [[Felix]] dokończył, że jest nim [[Hubert Drzazga]] i to właśnie jemu przekazuje całe swoje poparcie, i wycofuje się z wyborów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wyniki ==&lt;br /&gt;
Przewodniczącym samorządu został [[Hubert Drzazga]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[kategoria:inne]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Merymery</name></author>
	</entry>
</feed>