<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://wiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=ZNika56</id>
	<title>WikiFNiN - otwarta encyklopedia o serii Felix, Net i Nika - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://wiki.fnin.eu/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=ZNika56"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php/Specjalna:Wk%C5%82ad/ZNika56"/>
	<updated>2026-09-27T16:35:58Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.9</generator>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=%C5%9Awiaty_r%C3%B3wnoleg%C5%82e_(teoria)&amp;diff=32068</id>
		<title>Światy równoległe (teoria)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=%C5%9Awiaty_r%C3%B3wnoleg%C5%82e_(teoria)&amp;diff=32068"/>
		<updated>2020-08-03T14:02:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Ujednoznacznienie|Światy równoległe}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Światy równoległe|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
{{Szablon:Niepotwierdzone|stwierdzenie, że by przedostać się do świata równoległegłego felix, net i nika musieli się zamienić ze swoimi alterami|}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Światy równoległe&#039;&#039;&#039; – rzeczywistości odmienne od naszej, różniące się więcej, lub mniej. Pomiędzy nimi [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]] podróżowali w [[Ś0|dziewiątej części]] serii. Przyjaciele przemieszczali się między nimi dzięki [[Skoczywrota|Skoczywrotom]] znajdującym się w [[IBN|Instytucie Badań Nadzwyczajnych]], które były wzorowane na [[Wunrung|Wunrungach]] (historia opisana w książce [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa (książka)|&#039;&#039;Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa&#039;&#039;]]), lecz nie działały zgodnie z zamierzeniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teoria wieloświata stworzona została przez Hugh Everetta III. Najczęściej używany dziś termin (ang. multiverse) został wymyślony pod koniec 1960 przez Andy&#039;ego Nimmo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teoria światów równoległych w książce została wytłumaczona tak: jeżeli podrzucimy monetę i złapiemy ją, to w tym momencie świat się rozdziela – w jednym z tych światów wypadła reszka, w drugim orzeł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Grafika|Światy równoległe.PNG|300px|Właśnie na tej zasadzie działają światy równoległe – rozdzielają się wraz z każdym naszym wyborem.}}&lt;br /&gt;
Jeżeli więc staniemy przed wyborem w Świecie Zero, to w każdym ze światów wybierzemy inne rozwiązanie. Innymi słowy, wszystko co może się zdarzyć, zdarzy się na pewno w którejś z odnóg rzeczywistości, która przypomina wielkie, rozgałęziające się w każdej chwili drzewo życia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Dla przykładu: przy założeniu, że następne pytanie jest zależne od odpowiedzi na poprzednie, to pytanie nr 29 otrzymamy tylko wtedy, gdy na pytanie nr 8 zaznaczymy odpowiedź A., a pytanie nr 74 tylko wtedy gdy wcześniej zaznaczymy odp. B. I tak dalej...&#039;&#039;&#039; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix, Net i Nika skacząc pomiędzy światami równoległymi odkryli, że w każdym z nich byli przyjaciółmi i wspólnie przeżywali przygody. Dlaczego tak było? Przyjaciele musieli się wymienić pomiędzy światami. Mianowicie jeżeli wchodzili do Skoczywrót w Świecie Zero, to nie mogli zniknąć, tylko musieli wyjść z drugiej strony, lecz mogło być też tak, że zamiast Niki, która waży 46 kg przedostatnie się tyle złota a jej alterka zostanie w swoim świecie. A więc w tej samej chwili, w innym świecie, np. B2 też musieli wejść do wrót. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Rafał Kosik]] poruszył jeszcze tę teorię w zbiorze opowiadań dla dorosłych pt. „Obywatel, który się zawiesił”, w opowiadaniu „Skrytogrzesznicy”. Opisane tam maszyny pozwalały na komunikowanie się ze swoimi alterami, aby dowiedzieć się, jakie jest prawdopodobieństwo, np. własnej śmierci.  Oprócz tego, wykorzystując teorię wieloświata dało się oskarżyć każdą osobę o przestępstwo. Mimo że go nie popełniła w Świecie Zero, to wiedząc, że w odległym równoległym świecie jest zupełnie innym człowiekiem, może być także przestępcą. A skoro jest złoczyńcą tam, to może być nim też w Świecie Zero&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rzeczywistości nie wiadomo czy światy równoległe istnieją naprawdę, czy nie. Póki co, pozostaje to teorią i prawdopodobnie jeszcze przez długi czas nie przekonamy się czy jest ona słuszna czy nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Polecany artykuł|listopadzie 2012r.}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Konkurs2012S02|DeathDay98}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Miejsca akcji]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Z%C5%82oty_Je%C5%BC&amp;diff=32067</id>
		<title>Złoty Jeż</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Z%C5%82oty_Je%C5%BC&amp;diff=32067"/>
		<updated>2020-08-03T13:59:03Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Grafika|Zloty_jez.jpg|200px|Złoty Jeż na tle [[Pierścień|Pierścienia]]}}&lt;br /&gt;
{{Wymaga uzupełnienia|wszystko}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Złoty Jeż|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Złoty jeż&#039;&#039;&#039; jest alternautą - podróżuje po [[Światy równoległe|światach równoległych]].  Świat Zero Felixa, Neta i Niki, jeden z wielu, które odwiedził, oznaczył jako 1955832-BH239-129Y. Przyjaciele przez chwilę myśleli że jest postacią z komiksu lub atrakcją instytutu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż miał złoty kombinezon z kolcami i husarskimi skrzydłami, wygląda jak astronauta. Jego kolce to, jak powiedział [[Felix]], [[Pierścień]] wywinięty na lewą stronę - on otwiera bramę wokół siebie. Nie jest człowiekiem, w hełmie był wyświetlany hologram jego byłej twarzy. W pasie jest trochę grubszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Praca ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż zajmuje się zdobywaniem jak największej ilości informacji. Nie udostępnia jednak innym zasobów swojej wiedzy. Podróżuje między światami, dbając, by zachowany był w nich porządek. Posiada drukarkę 3d i [[Niszczarkę]] [[Net]] z pomocą [[Manfreda]] wydrukowałem sobie gołąbki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Historia ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż był kiedyś człowiekiem. Zakochał się w pewnej pięknej, czarnowłosej kobiecie i mógł z nią żyć po kres dni,&lt;br /&gt;
jednak z żądzy informacji podjął inną decyzję. Porzucił kobietę i stał się robotem, a swoje ludzkie ciało pochował w grobowcu w jednym z bezludnych światów. Z czasem - wedle przypuszczeń Superpaczki - zapomniał już nawet o tym grobowcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Związek z historią ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż zauważył, że przyjaciele psują porządek wszechświata swoimi podróżami. Dlatego złapał ich w pułapkę. Razem z ich alter-rodzeństwem zamknął ich w świecie z którego mieli już nigdy nie wyjść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Z%C5%82oty_Je%C5%BC&amp;diff=32066</id>
		<title>Złoty Jeż</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Z%C5%82oty_Je%C5%BC&amp;diff=32066"/>
		<updated>2020-08-03T13:57:38Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Grafika|Zloty_jez.jpg|200px|Złoty Jeż na tle [[Pierścień|Pierścienia]]}}&lt;br /&gt;
{{Wymaga uzupełnienia|wszystko}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Złoty Jeż|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Złoty jeż&#039;&#039;&#039; jest alternautą - podróżuje po [[Światy równoległe|światach równoległych]].  Świat Zero Felixa, Neta i Niki, jeden z wielu, które odwiedził, oznaczył jako 1955832-BH239-129Y. Przyjaciele przez chwilę myśleli że jest postacią z komiksu lub atrakcją instytutu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż miał złoty kombinezon z kolcami i husarskimi skrzydłami, wygląda jak astronauta. Jego kolce to, jak powiedział [[Felix]], [[Pierścień]] wywinięty na lewą stronę - on otwiera bramę wokół siebie. Nie jest człowiekiem, w hełmie był wyświetlany hologram jego byłej twarzy. W pasie jest trochę grubszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Praca ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż zajmuje się zdobywaniem jak największej ilości informacji. Nie udostępnia jednak innym zasobów swojej wiedzy. Podróżuje między światami, dbając, by zachowany był w nich porządek. Posiada drukarkę 3d i [[Niszczarkę]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Historia ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż był kiedyś człowiekiem. Zakochał się w pewnej pięknej, czarnowłosej kobiecie i mógł z nią żyć po kres dni,&lt;br /&gt;
jednak z żądzy informacji podjął inną decyzję. Porzucił kobietę i stał się robotem, a swoje ludzkie ciało pochował w grobowcu w jednym z bezludnych światów. Z czasem - wedle przypuszczeń Superpaczki - zapomniał już nawet o tym grobowcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Związek z historią ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż zauważył, że przyjaciele psują porządek wszechświata swoimi podróżami. Dlatego złapał ich w pułapkę. Razem z ich alter-rodzeństwem zamknął ich w świecie z którego mieli już nigdy nie wyjść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Z%C5%82oty_Je%C5%BC&amp;diff=32065</id>
		<title>Złoty Jeż</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Z%C5%82oty_Je%C5%BC&amp;diff=32065"/>
		<updated>2020-08-03T13:56:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Grafika|Zloty_jez.jpg|200px|Złoty Jeż na tle [[Pierścień|Pierścienia]]}}&lt;br /&gt;
{{Wymaga uzupełnienia|wszystko}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Złoty Jeż|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Złoty jeż&#039;&#039;&#039; jest alternautą - podróżuje po [[Światy równoległe|światach równoległych]].  Świat Zero Felixa, Neta i Niki, jeden z wielu, które odwiedził, oznaczył jako 1955832-BH239-129Y.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż miał złoty kombinezon z kolcami i husarskimi skrzydłami, wygląda jak astronauta. Jego kolce to, jak powiedział [[Felix]], [[Pierścień]] wywinięty na lewą stronę - on otwiera bramę wokół siebie. Nie jest człowiekiem, w hełmie był wyświetlany hologram jego byłej twarzy. W pasie jest trochę grubszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Praca ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż zajmuje się zdobywaniem jak największej ilości informacji. Nie udostępnia jednak innym zasobów swojej wiedzy. Podróżuje między światami, dbając, by zachowany był w nich porządek. Posiada drukarkę 3d i [[Niszczarkę]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Historia ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż był kiedyś człowiekiem. Zakochał się w pewnej pięknej, czarnowłosej kobiecie i mógł z nią żyć po kres dni,&lt;br /&gt;
jednak z żądzy informacji podjął inną decyzję. Porzucił kobietę i stał się robotem, a swoje ludzkie ciało pochował w grobowcu w jednym z bezludnych światów. Z czasem - wedle przypuszczeń Superpaczki - zapomniał już nawet o tym grobowcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Związek z historią ==&lt;br /&gt;
Złoty Jeż zauważył, że przyjaciele psują porządek wszechświata swoimi podróżami. Dlatego złapał ich w pułapkę. Razem z ich alter-rodzeństwem zamknął ich w świecie z którego mieli już nigdy nie wyjść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32064</id>
		<title>Sierżant Papryka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32064"/>
		<updated>2020-08-03T13:44:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Tylko|Sierżant Papryka|Pułapka Nieśmiertelności}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Sierżant Papryka|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sierżant Papryka&#039;&#039;&#039; - niesprzedawca w [[Niesklep T-34|niesklepie T-34]]. W tomie 9 miał w swoich sklepie [[Kryształowe Serce]] .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Sierżant wygląda jak [[Juliusz Stokrotka]], tylko jest niższy, grubszy, bardziej łysy i starszy. Przypomina także ogolonego krasnoluda, nosi również okulary z grubymi szkłami. Zwykle ubiera się w spodnie na szelkach i jasną, za dużą, lnianą koszulę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32063</id>
		<title>Sierżant Papryka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32063"/>
		<updated>2020-08-03T13:42:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Tylko|Sierżant Papryka|Pułapka Nieśmiertelności}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Sierżant Papryka|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sierżant Papryka&#039;&#039;&#039; - niesprzedawca w [[Niesklep T-34|niesklepie T-34]]. W tomie 9 miał w swoich sklepie kryształowe serce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Sierżant wygląda jak [[Juliusz Stokrotka]], tylko jest niższy, grubszy, bardziej łysy i starszy. Przypomina także ogolonego krasnoluda, nosi również okulary z grubymi szkłami. Zwykle ubiera się w spodnie na szelkach i jasną, za dużą, lnianą koszulę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32062</id>
		<title>Sierżant Papryka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32062"/>
		<updated>2020-08-03T13:41:44Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Tylko|Sierżant Papryka|Pułapka Nieśmiertelności}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Sierżant Papryka|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sierżant Papryka&#039;&#039;&#039; - niesprzedawca w [[Niesklep T-34|niesklepie T-34]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Sierżant wygląda jak [[Juliusz Stokrotka]], tylko jest niższy, grubszy, bardziej łysy i starszy. Przypomina także ogolonego krasnoluda, nosi również okulary z grubymi szkłami. Zwykle ubiera się w spodnie na szelkach i jasną, za dużą, lnianą koszulę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32061</id>
		<title>Sierżant Papryka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Sier%C5%BCant_Papryka&amp;diff=32061"/>
		<updated>2020-08-03T13:40:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Tylko|Sierżant Papryka|Pułapka Nieśmiertelności|Świat Zero}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Sierżant Papryka&#039;&#039;&#039; - niesprzedawca w [[Niesklep T-34|niesklepie T-34]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Sierżant wygląda jak [[Juliusz Stokrotka]], tylko jest niższy, grubszy, bardziej łysy i starszy. Przypomina także ogolonego krasnoluda, nosi również okulary z grubymi szkłami. Zwykle ubiera się w spodnie na szelkach i jasną, za dużą, lnianą koszulę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Androidy_Mortena&amp;diff=32060</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Androidy_Mortena&amp;diff=32060"/>
		<updated>2020-08-03T13:37:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt; {{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?|-}}&lt;br /&gt;
- Dzień dobry, chciałbym spotkać się z tatą Niki. Potrzebuję jego zgody na operację. - tymi słowami lekarz powitał w sali szpitalnej Felixa, Neta i pana Polona.&lt;br /&gt;
 - Jej tata pracuje, ale mogę podać numer telefonu do niego. 236459104. - Net podał edytowany numer Manfreda.&lt;br /&gt;
 - Naprawdę dziękuję, ale wolę spotkać się osobiście. Możecie podać mi adres miejsca jego pracy?&lt;br /&gt;
 - Ups - Net powiedział to tak cicho, że usłyszał tylko Felix.&lt;br /&gt;
 - Niestety nie znamy tego adresu. - tym razem Net powiedział to trochę za głośno.&lt;br /&gt;
 - Myślę, że jej tata nie chciałby, żeby przychodzić do jego pracy. Pracuje nad ważnym projektem. - dodał pan Polon, któremu Felix zdradził plan z telefonem.&lt;br /&gt;
 - A jaki to projekt, jeśli można wiedzieć? - lekarz zapomniał o sprawie operacji.&lt;br /&gt;
 - To &#039;&#039;top top top secret&#039;&#039; - podchwycił zabawę Felix - Można do niego zadzwonić i zapytać. Numer to 236459104.&lt;br /&gt;
     Wszystko przebiegło zgodnie z planem, operacja miała odbyć się za godzinę.&lt;br /&gt;
                                     ***&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wtedy niebieskie iskry w szpitalnej piwnicy wypuściły z siebie pierwszego androida...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 - Słyszeliście? To buczenie przypominało mi JumpGate, a wam? - pan Polon był wyraźnie zaciekawiony.&lt;br /&gt;
 - Rzeczywiście. Tato, czy aby nie musisz jechać do pracy? - Felix porozumiewawczo mrugnął do Neta.&lt;br /&gt;
 - Dzięki, synu! Prawie zapomniałem. &lt;br /&gt;
 - O co ci chodziło? Przecież twój tata się połapie! - Net wstał oburzony.&lt;br /&gt;
 - Wydaje mi się, że w tym szpitalu jest pierścień.&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 Manfred przeszukiwał już plan szpitala, Net miał bowiem bardzo czuły mikrofon. Cyfry i litery w zielonej barwie zostały przemieszane z czerwonymi, nikt jednak nie zauważył zmiany.&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;Szpital posiada pierścień o nazwie TrzyTrybyPrzestrzeń, w skrócie TTP. Znajduje się w piwnicach. Poczekajcie, wyczuwam wiru...&#039;&#039; -Manfred nie dokończył, ponieważ wszystkie jego znaki zmieniły się na czerwone.&lt;br /&gt;
 - Dżiss, wyczuwam Mortena. Czy aby na pewno chcesz szukać pierścienia? - Net nie miał na to ochoty.&lt;br /&gt;
 - Myślę o Mortenie. Zgaś laptop! - Felix krzyknął o wiele za głośno.&lt;br /&gt;
 - Ale po co? - zapytał Net, ale posłusznie zgasił laptop.&lt;br /&gt;
 - Żeby Morten nas nie słyszał, znowu przejął minikomputer.&lt;br /&gt;
                                   ***&lt;br /&gt;
 Manfred został na dysku w Silver Tower, a Morten kontynuował wypowiedź. Manfred dopiero teraz zdał sobie sprawę, ze to do niego.&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;... dy moje androidy przeprowadzą operację Nika będzie zdrowa,ale...  a zresztą, nie zdradzę ci tego. Net chyba połapał się, że przejąłem minikomputer. Już nie słyszę co mówią.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
 Manfred przeszedł z dysku do drugiego, z drugiego do trzeciego. Robił to bez celu, i tak nie da rady ostrzec przyjaciół.&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Niebieskie iskry zniknęły, androidy również. Nie wiadomo jak to się stało, lecz najważniejsze, że do sali operacyjnej zaczęli wchodzić prawdziwi lekarze.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 Kiedy następnego dnia przyjaciele przyszli do szpitala Nika była już wyleczona.&lt;br /&gt;
 - Hej Net, cześć Felix! Muszę wam coś powiedzieć. - Nika wyglądała na przejętą. - Morten skonstruował androidy. Lekarzy. Nie wiem po co, ale gdy byłam w śpiączce miałam świadomość. Morten wysyłał je przez pierścień. Za pomocą mocy zamknęłam pierścień TTP. Miałam przeczucie, że to coś da. &lt;br /&gt;
- To pewnie dlatego wyrzucił Manfreda z laptopa Neta... - rozmyślał głośno Felix.&lt;br /&gt;
- Jutro wracam do szkoły - Nika uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
                                 ***&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;Wypuść mnie! I wyjdź z laptopa!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Niech uratują cię twoi przyjaciele. Przecież mogą do ciebie zadzwonić albo coś takiego. A nie... zapomniałem! Te dyski nie mają funkcji telefonu.&#039;&#039;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/porwanie&amp;diff=32059</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/porwanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/porwanie&amp;diff=32059"/>
		<updated>2020-08-03T11:12:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!}}&lt;br /&gt;
Godzinę później, kiedy Nika skończyła pisać konkurs, przyjaciele dalej zastanawiali się nad słowami Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia spotkali się przed salą informatyczną. Gdy usłyszeli dzwonek weszli do sali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dziś zajmiemy się zaawansowanym edytorem grafiki czyli &amp;quot;Paint&amp;quot; - rozpoczął słowotok Eftep.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...tak zaawansowany jak mój mózg - powiedział konspiracyjnie i cicho Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix i Nika parsknęli śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co was tak śmieszy!!!?? - wrzasnął Eftep. - Bielecki, do tablicy!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net zwlekł się z krzesła i poczłapał do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Powiedz co umiesz na temat &amp;quot;Painta&amp;quot;. - zaczął Eftep.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wiem że to edytor grafki o mało rozdzielczym obrazie - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze - powiedział Eftep - zaloguj się do komputera i otwórz Paint.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net podszedł do komputera i zalogował się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę pana tu nie ma Painta - odpowiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Czyli odmawiasz wykonania zadania - wyszczerzył zęby nauczyciel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chwilę. - Net zaczął klawiszować w niesamowitym tempie aż Eftep wytrzeszczył oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zrobione - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle do sali informatycznej wszedł dyrektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bielecki, musimy porozmawiać. - powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała klasa a przede wszystkim Net się zdziwił. Net wyszedł z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy był już w gabinecie Stokrotki, ten powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę, żebyś był administratorem sieci szkolnej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Neta aż przytkało.&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/porwanie&amp;diff=32058</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/porwanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/porwanie&amp;diff=32058"/>
		<updated>2020-08-03T11:11:09Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Coś tu nie gra|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!}}&lt;br /&gt;
Godzinę później, kiedy Nika skończyła pisać konkurs, przyjaciele dalej zastanawiali się nad słowami Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnego dnia spotkali się przed salą informatyczną. Gdy usłyszeli dzwonek weszli do sali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dziś zajmiemy się zaawansowanym edytorem grafiki czyli &amp;quot;Paint&amp;quot; - rozpoczął słowotok Eftep.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-...tak zaawansowany jak mój mózg - powiedział konspiracyjnie i cicho Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix i Nika parsknęli śmiechem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co was tak śmieszy!!!?? - wrzasnął Eftep. - Bielecki, do tablicy!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net zwlekł się z krzesła i poczłapał do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Powiedz co umiesz na temat &amp;quot;Painta&amp;quot;. - zaczął Eftep.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wiem że to edytor grafki o mało rozdzielczym obrazie - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze - powiedział Eftep - zaloguj się do komputera i otwórz Paint.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net podszedł do komputera i zalogował się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę pana tu nie ma Painta - odpowiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Czyli odmawiasz wykonania zadania - wyszczerzył zęby nauczyciel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chwilę. - Net zaczął klawiszować w niesamowitym tempie aż Eftep wytrzeszczył oczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zrobione - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagle do sali informatycznej wszedł dyrektor.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bielecki, musimy porozmawiać. - powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała klasa a przede wszystkim Net się zdziwił. Net wyszedł z klasy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy był już w gabinecie Stokrotki, ten powiedział:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę, żebyś był administratorem sieci szkolnej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Neta aż przytkało.&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Coś tu nie gra|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32057</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32057"/>
		<updated>2020-08-03T11:08:57Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32056</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32056"/>
		<updated>2020-08-03T11:04:57Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32055</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32055"/>
		<updated>2020-08-03T11:04:25Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena|+}}&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32054</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32054"/>
		<updated>2020-08-03T11:03:44Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena|+}}&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena|+}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32053</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32053"/>
		<updated>2020-08-03T11:02:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena|-}}&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32052</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32052"/>
		<updated>2020-08-03T11:00:23Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32051</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Co_my_zrobimy%3F&amp;diff=32051"/>
		<updated>2020-08-03T10:59:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
Siedzieli na podłodze korytarza pięćdziesiątego pierwszego piętra Silver Tower. Za ich plecami znajdował się pierścień - pierścień stworzony przez Mortena, prawdopodobnie aby zamiast do przeszłości, przeteleportować przyjaciół do Silver Tower. Pierwszy otrząsnął się Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Musimy się stąd wydostać - powiedział - Jeżeli to sprawka Mortena, to grozi nam niebezpieczeństwo. A od siedzenia rozumu nam nie przybędzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix ma rację. - powiedziała Nika - Dochodzi czwarta, jeśli wasi rodzice zorientują się rano że nie ma was w domach, to zaczną się martwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix podszedł do windy, zamknięta. Rozglądał się chwilę, po czym zauważył na końcu korytarza drzwi do wyjścia ewakuacyjnego. Podbiegł do nich, drzwi były zamknięte, więc wyciągnął klucz uniwersalny i klucz zaczął szukać odpowiedniej kombinacji. Nika podeszła do jednego z okien. Warszawa w nocy wyglądała pięknie. Wpatrywała się w nią chwilę, po czym odwróciła się i spojrzała na Neta, który siedział pod ścianą i się nie odzywał. Podeszła do niego i usiadła obok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Coś się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie wiem... To wszystko jest jakieś dziwne. - objął ją ramieniem - Ja dziękuję za takie życie. Ciągle tylko mamy jakieś kłopoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Podejdźcie no tu! - zawołał Felix - Sam sobie nie poradzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net i Nika podbiegli do niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Otworzyłem tamte drzwi, ale za nimi były te. Morten to przewidział. - to mówiąc wskazał na drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były to wielkie drzwi ze stali. Miały klamkę ze strony przyjaciół, natomiast nie miały otworu na klucz.&lt;br /&gt;
Net popatrzył na Felixa a Felix popatrzył na Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika mogłabyś...? - zapytał po chwili Net - przynajmniej spróbuj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika nie odpowiedziała. Stanęła na wprost drzwi i uniosła ręce. Po kilku sekundach drzwi ze zgrzytem zawiasów wyleciały z futryny i z głośnym hukiem runęły na ziemię. Nika cofnęła się o dwa kroki i omal nie wpadła na Neta, który w ostatniej chwili ją złapał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko dobrze? - zapytał zaniepokojony Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chyba tak... tylko trochę słabo się czuję. - odparła - Ale dam radę iść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwie minuty później byli już na dole. Pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rano Felix i Net spotkali się pod szkołą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widziałeś gdzieś Nikę? - zapytał Net - Za dwie minuty lekcja, a jej nigdzie nie ma.&lt;br /&gt;
           &lt;br /&gt;
- Nie widziałem, może się spóźni. - odparł Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oby...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weszli do szkoły i od razu skierowali się do sali geograficznej. Usiedli na miejscach w ostatniej chwili, bowiem do klasy wkroczyła właśnie dumnym krokiem Konstancja Konstantynopolska - geograficzka. Po jej minie można było wywnioskować, że dla uczniów tej klasy, nie będzie to najprzyjemniejsza lekcja. Po kilku minutach zaczęła wykład:&lt;br /&gt;
- A więc dzisiaj porozmawiamy o...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Psst... Felix. - szepnął Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix postanowił się nie odzywać, żeby nie zwracać uwagi nauczycielki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ej... Felix. - szepnął Net już trochę głośniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix dalej nie reagował.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - teraz Net już prawie krzyczał. - Felix!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Widać że pan Bielecki chce podejść do tablicy. - nagle odezwała się nauczycielka - No proszę, zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net niechętnie wstał i ruszył w stronę tablicy zerkając co chwilę znacząco na Felixa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobrze, podaj liczbę ludności w Oslo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Yyy... czterysta...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Źle! Gęstość zaludnienia Manhattanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jakieś czter...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj! jedynka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po lekcji geografii Felix i Net udali się do kwatery głównej. Usiedli w starych fotelech, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zadzwonimy do Niki. - powiedział Net - Sprawdźmy czemu nie ma jej w szkole.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net włączył Net.com i wywołał Nikę. Czekali 5 minut a ona dalej nie odbierała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No co jest?! - krzyknął Net - Coś musiało się stać!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Uspokój się! - powiedział Felix - Chodź, jedziemy do niej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pół godziny później byli już pod jej blokiem. Od razu wbiegli na górę i zaczęli pukać do drzwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - zaczęli obydwoje wołać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie odpowiadał więc Felix wyjął klucz uniwersalny i otworzył drzwi. Wbiegli do środka i stanęli jak wryci. Nika leżała na ziemi, nie ruszała się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika! - znowu krzyknęli jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez następną minutę próbowali ją obudzić. Bez skutku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Felix! - krzyknął Net - dzwoń na pogotowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie mogę - odpowiedział Felix - Zaczną pytać o jej rodziców, a wtedy dowiedzą się że oni nie żyją...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Felix, Net? Co stało się Nice?&#039;&#039; - zaciekawiony Manfred nie dawał za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Oddycha, nie wiemy co się stało - odpowiedział Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- A może... Manfred! Może zadzwonimy do szpitala, a ty zadzwonisz tam później i będziesz udawał tatę Niki? - Net nie tracił nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A czemu nie...&#039;&#039; - odpowiedział głos z minikomputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Okej, ale dzisiaj ja mam prawo powiedzieć &amp;quot;A nie mówiłem&amp;quot; - odpowiedział Felix - Możemy zadzwonić przez słuchopis&amp;lt;ref&amp;gt;Słuchopis - wynalazek Felixa, jest to długopis z małym mikrofonem i przezroczystymi słuchawkami - został stworzony na sprawdziany z geografii. Da się przez niego dzwonić.&amp;lt;/ref&amp;gt;…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Godzinę później siedzieli już w szpitalnym korytarzu i czekali na lekarza, który powiedziałby im cokolwiek. Właściwie to tylko Felix siedział. Net krążył po korytarzu i nie potrafił usiąść. Po chwili wszedł lekarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co z nią? - zapytał Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjdzie z tego? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Najpierw powiedzcie mi, gdzie jest jej ojciec?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W pracy. - powiedział Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał. - powiedział w tym samym czasie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjaciele spojrzeli na siebie jednocześnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wyjechał w sprawach służbowych. - wyjaśnił spokojnie Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Niestety nie może przyjechać. - dodał Net - Później zadzwoni lub wyśle maila, żeby wyrazić zgodę na leczenie czy co tam trzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No dobrze. - powiedział lekarz - Bardzo mi przykro, waszą koleżanka jest w śpiączce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo mi przykro. Jeśli chcecie, możecie do niej iść. - to mówiąc odszedł w stronę hallu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net od razu wbiegł do sali w której leżała Nika, Felix wszedł chwilę po nim. Nika wyglądała jakby nie miała w sobie życia. Przyjaciele usiedli obok jej łóżka. Za nim się obejrzeli minęło 20 minut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Posłuchaj. - zaczął Felix - Nika jest w śpiączce. My mamy jutro szkołę, nie możemy tu siedzieć dopóki się nie obudzi. Chodź pojedziemy do domów, a jutro po szkole tu wrócimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale - chciał skomentować Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Żadne ale. Nie gadaj tylko chodź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem. - powiedział bez energii Net, wchodząc do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- O, jesteś! - powiedziała uśmiechnięta mama - Co tak wcześnie, lekcje wcześniej się skończyły?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nie, lekcje skończyły się normalnie. Byłem tylko na dwóch lekcjach... - kontynuował nadal ponury Net.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co?! - prawie krzyknęła mama - Dlaczego?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nika jest w śpiączce... - odpowiedział Net wchodząc do swojego pokoju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Co, jak to? Jak, gdzie to się stało?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net już nie słuchał, zamknął drzwi do swojego pokoju i usiadł do komputera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix wrócił do domu kilka minut po Necie. Wszedł do domu i zaczął podpierać atak Cabana, który domagał się miziania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Cześć. - powiedział do mamy, wchodząc do kuchni. Od razu zauważył że coś jest nie tak. Mama patrzyła na niego przerażonym wzrokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dzwoniła do mnie mama Neta. - powiedziała - To prawda? Nika jest w śpiączce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Ale jak to się stało? - zapytała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix opowiedział mamie w skrócie wszystko co wiedział. Oczywiście nie wspomniał o teleportowaniu się do Silver Tower, ani o mocach Niki, które mogły być powodem jej śpiączki. Kiedy skończył wszedł do swojego pokoju i rzucił się na łóżko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Cześć, Felix.&#039;&#039; - odezwał się Golem Golem - &#039;&#039;Manfred opowiedział mi co się stało. Gdybym miał uczucia na pewno odczuwałbym teraz smutek i współczucie.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- Cześć. - wyrzucił z siebie Felix. Sięgnął po pierwszy z brzegu komiks. Przeczytał może ze dwie strony, po czym zasnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą lekcją tego dnia była informatyka. Felix i Net nie byli w humorze. Praktycznie do nikogo się nie odzywali. Eftep jak to Eftep, zanudzał wykładem o wielkości akumulatora w komputerze i długości przewodów. Tradycyjnie już starał się przy tym pokazywać swój autorytet. Było to bardzo ciężkie dla kogoś kto go nie posiadał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- No, skoro już skończyłem, to zobaczymy co z tego zapamiętaliście. - powiedział - Kogo by tu... Ooo, pan Bielecki, nasza ameba informatyczna. Zapraszam do tablicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Net wcale nie wykazywał niechęci. Po prostu wstał i podszedł do tablicy. Nic sobie nie robił z chamstwa Eftepa, myślał tylko o Nice.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Proszę mi powiedzieć, kiedy wynaleziono komputer?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Po co mi jest ta wspaniała wiedza?&lt;br /&gt;
- Rozumiem, że nie wiesz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Chcę się tylko dowiedzieć z jakiego powodu mam to wiedzieć?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Siadaj, pała!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez resztę lekcji Eftep przepytał jeszcze kilka osób. Po skończonej lekcji przyjaciele udali się do kwatery głównej. Usiedli w wielkich fotelach, a Net odpalił laptop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Manfred, sprawdź bazę danych szpitala. - powiedział - Sprawdź czy coś nie zmieniło się w sprawie Niki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;A nie uważałeś jeszcze ostatnio, że nie chcesz wyjść z wprawy&#039;&#039;? - zapytał Manfred.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Tak, ale nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;No dobra, ale to trochę potrwa. Już mam!&#039;&#039; - odezwał się po sekundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- I co? - zapytał Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Nic się nie zmieniło, nadal się nie wybudziła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Dobra, mamy jeszcze trzy lekcje. Potem pojedziemy do niej. - postanowił Felix.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy lekcje się skończyły, przyjaciele narzucili kurtki i wybiegli przed szkołę. Już mieli iść w stronę autobusu, gdy nagle coś zatrąbiło. Odwrócili się. Za nimi stał Land Rover taty Felixa. Podeszli bliżej. W środku siedzieli rodzice Felixa i rodzice Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wsiadajcie, jedziemy do szpitala. - rzucił tata Neta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{***}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym samym czasie w Silver Tower Morten konstruuje lekarzy-androidy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Myślą że to koniec... Grubo się mylą.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references /&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pobudka!|-}}&lt;br /&gt;
{{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena|-}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Androidy_Mortena&amp;diff=32050</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Androidy_Mortena&amp;diff=32050"/>
		<updated>2020-08-03T10:58:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt; {{Manop|Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?|-}}&lt;br /&gt;
- Dzień dobry, chciałbym spotkać się z tatą Niki. Potrzebuję jego zgody na operację. - tymi słowami lekarz powitał w sali szpitalnej Felixa, Neta i pana Polona.&lt;br /&gt;
 - Jej tata pracuje, ale mogę podać numer telefonu do jej ojca. 236459104. - Net podał edytowany numer Manfreda.&lt;br /&gt;
 - Naprawdę dziękuję, ale wolę spotkać się osobiście. Możecie podać mi adres miejsca jego pracy?&lt;br /&gt;
 - Ups - Net powiedział to tak cicho, że usłyszał tylko Felix.&lt;br /&gt;
 - Niestety nie znamy tego adresu. - tym razem Net powiedział to trochę za głośno.&lt;br /&gt;
 - Myślę, że jej tata nie chciałby, żeby przychodzić do jego pracy. Pracuje nad ważnym projektem. - dodał pan Polon, któremu Felix zdradził plan z telefonem.&lt;br /&gt;
 - A jaki to projekt, jeśli można wiedzieć? - lekarz zapomniał o sprawie operacji.&lt;br /&gt;
 - To &#039;&#039;top top top secret&#039;&#039; - podchwycił zabawę Felix - Można do niego zadzwonić i zapytać. Numer to 236459104.&lt;br /&gt;
     Wszystko przebiegło zgodnie z planem, operacja miała odbyć się za godzinę.&lt;br /&gt;
                                     ***&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wtedy niebieskie iskry w szpitalnej piwnicy wypuściły z siebie pierwszego androida...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 - Słyszeliście? To buczenie przypominało mi JumpGate, a wam? - pan Polon był wyraźnie zaciekawiony.&lt;br /&gt;
 - Rzeczywiście. Tato, czy aby nie musisz jechać do pracy? - Felix porozumiewawczo mrugnął do Neta.&lt;br /&gt;
 - Dzięki, synu! Prawie zapomniałem. &lt;br /&gt;
 - O co ci chodziło? Przecież twój tata się połapie! - Net wstał oburzony.&lt;br /&gt;
 - Wydaje mi się, że w tym szpitalu jest pierścień.&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 Manfred przeszukiwał już plan szpitala, Net miał bowiem bardzo czuły mikrofon. Cyfry i litery w zielonej barwie zostały przemieszane z czerwonymi, nikt jednak nie zauważył zmiany.&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;Szpital posiada pierścień o nazwie TrzyTrybyPrzestrzeń, w skrócie TTP. Znajduje się w piwnicach. Poczekajcie, wyczuwam wiru...&#039;&#039; -Manfred nie dokończył, ponieważ wszystkie jego znaki zmieniły się na czerwone.&lt;br /&gt;
 - Dżiss, wyczuwam Mortena. Czy aby na pewno chcesz szukać pierścienia? - Net nie miał na to ochoty.&lt;br /&gt;
 - Myślę o Mortenie. Zgaś laptop! - Felix krzyknął o wiele za głośno.&lt;br /&gt;
 - Ale po co? - zapytał Net, ale posłusznie zgasił laptop.&lt;br /&gt;
 - Żeby Morten nas nie słyszał, znowu przejął minikomputer.&lt;br /&gt;
                                   ***&lt;br /&gt;
 Manfred został na dysku w Silver Tower, a Morten kontynuował wypowiedź. Manfred dopiero teraz zdał sobie sprawę, ze to do niego.&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;... dy moje androidy przeprowadzą operację Nika będzie zdrowa,ale...  a zresztą, nie zdradzę ci tego. Net chyba połapał się, że przejąłem minikomputer. Już nie słyszę co mówią.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
 Manfred przeszedł z dysku do drugiego, z drugiego do trzeciego. Robił to bez celu, i tak nie da rady ostrzec przyjaciół.&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Niebieskie iskry zniknęły, androidy również. Nie wiadomo jak to się stało, lecz najważniejsze, że do sali operacyjnej zaczęli wchodzić prawdziwi lekarze.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 Kiedy następnego dnia przyjaciele przyszli do szpitala Nika była już wyleczona.&lt;br /&gt;
 - Hej Net, cześć Felix! Muszę wam coś powiedzieć. - Nika wyglądała na przejętą. - Morten skonstruował androidy. Lekarzy. Nie wiem po co, ale gdy byłam w śpiączce miałam świadomość. Morten wysyłał je przez pierścień. Za pomocą mocy zamknęłam pierścień TTP. Miałam przeczucie, że to coś da. &lt;br /&gt;
- To pewnie dlatego wyrzucił Manfreda z laptopa Neta... - rozmyślał głośno Felix.&lt;br /&gt;
- Jutro wracam do szkoły - Nika uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
                                 ***&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;Wypuść mnie! I wyjdź z laptopa!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Niech uratują cię twoi przyjaciele. Przecież mogą do ciebie zadzwonić albo coś takiego. A nie... zapomniałem! Te dyski nie mają funkcji telefonu.&#039;&#039;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Androidy_Mortena&amp;diff=32049</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika/Androidy_Mortena&amp;diff=32049"/>
		<updated>2020-08-03T10:56:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: Utworzono nową stronę &amp;quot; - Dzień dobry, chciałbym spotkać się z tatą Niki. Potrzebuję jego zgody na operację. - tymi słowami lekarz powitał w sali szpitalnej Felixa, Neta i pana Polona...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt; - Dzień dobry, chciałbym spotkać się z tatą Niki. Potrzebuję jego zgody na operację. - tymi słowami lekarz powitał w sali szpitalnej Felixa, Neta i pana Polona.&lt;br /&gt;
 - Jej tata pracuje, ale mogę podać numer telefonu do jej ojca. 236459104. - Net podał edytowany numer Manfreda.&lt;br /&gt;
 - Naprawdę dziękuję, ale wolę spotkać się osobiście. Możecie podać mi adres miejsca jego pracy?&lt;br /&gt;
 - Ups - Net powiedział to tak cicho, że usłyszał tylko Felix.&lt;br /&gt;
 - Niestety nie znamy tego adresu. - tym razem Net powiedział to trochę za głośno.&lt;br /&gt;
 - Myślę, że jej tata nie chciałby, żeby przychodzić do jego pracy. Pracuje nad ważnym projektem. - dodał pan Polon, któremu Felix zdradził plan z telefonem.&lt;br /&gt;
 - A jaki to projekt, jeśli można wiedzieć? - lekarz zapomniał o sprawie operacji.&lt;br /&gt;
 - To &#039;&#039;top top top secret&#039;&#039; - podchwycił zabawę Felix - Można do niego zadzwonić i zapytać. Numer to 236459104.&lt;br /&gt;
     Wszystko przebiegło zgodnie z planem, operacja miała odbyć się za godzinę.&lt;br /&gt;
                                     ***&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Wtedy niebieskie iskry w szpitalnej piwnicy wypuściły z siebie pierwszego androida...&#039;&#039;&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 - Słyszeliście? To buczenie przypominało mi JumpGate, a wam? - pan Polon był wyraźnie zaciekawiony.&lt;br /&gt;
 - Rzeczywiście. Tato, czy aby nie musisz jechać do pracy? - Felix porozumiewawczo mrugnął do Neta.&lt;br /&gt;
 - Dzięki, synu! Prawie zapomniałem. &lt;br /&gt;
 - O co ci chodziło? Przecież twój tata się połapie! - Net wstał oburzony.&lt;br /&gt;
 - Wydaje mi się, że w tym szpitalu jest pierścień.&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 Manfred przeszukiwał już plan szpitala, Net miał bowiem bardzo czuły mikrofon. Cyfry i litery w zielonej barwie zostały przemieszane z czerwonymi, nikt jednak nie zauważył zmiany.&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;Szpital posiada pierścień o nazwie TrzyTrybyPrzestrzeń, w skrócie TTP. Znajduje się w piwnicach. Poczekajcie, wyczuwam wiru...&#039;&#039; -Manfred nie dokończył, ponieważ wszystkie jego znaki zmieniły się na czerwone.&lt;br /&gt;
 - Dżiss, wyczuwam Mortena. Czy aby na pewno chcesz szukać pierścienia? - Net nie miał na to ochoty.&lt;br /&gt;
 - Myślę o Mortenie. Zgaś laptop! - Felix krzyknął o wiele za głośno.&lt;br /&gt;
 - Ale po co? - zapytał Net, ale posłusznie zgasił laptop.&lt;br /&gt;
 - Żeby Morten nas nie słyszał, znowu przejął minikomputer.&lt;br /&gt;
                                   ***&lt;br /&gt;
 Manfred został na dysku w Silver Tower, a Morten kontynuował wypowiedź. Manfred dopiero teraz zdał sobie sprawę, ze to do niego.&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;... dy moje androidy przeprowadzą operację Nika będzie zdrowa,ale...  a zresztą, nie zdradzę ci tego. Net chyba połapał się, że przejąłem minikomputer. Już nie słyszę co mówią.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
 Manfred przeszedł z dysku do drugiego, z drugiego do trzeciego. Robił to bez celu, i tak nie da rady ostrzec przyjaciół.&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Niebieskie iskry zniknęły, androidy również. Nie wiadomo jak to się stało, lecz najważniejsze, że do sali operacyjnej zaczęli wchodzić prawdziwi lekarze.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
                                    ***&lt;br /&gt;
 Kiedy następnego dnia przyjaciele przyszli do szpitala Nika była już wyleczona.&lt;br /&gt;
 - Hej Net, cześć Felix! Muszę wam coś powiedzieć. - Nika wyglądała na przejętą. - Morten skonstruował androidy. Lekarzy. Nie wiem po co, ale gdy byłam w śpiączce miałam świadomość. Morten wysyłał je przez pierścień. Za pomocą mocy zamknęłam pierścień TTP. Miałam przeczucie, że to coś da. &lt;br /&gt;
- To pewnie dlatego wyrzucił Manfreda z laptopa Neta... - rozmyślał głośno Felix.&lt;br /&gt;
- Jutro wracam do szkoły - Nika uśmiechnęła się.&lt;br /&gt;
                                 ***&lt;br /&gt;
 - &#039;&#039;Wypuść mnie! I wyjdź z laptopa!&#039;&#039;&lt;br /&gt;
- &#039;&#039;Niech uratują cię twoi przyjaciele. Przecież mogą do ciebie zadzwonić albo coś takiego. A nie... zapomniałem! Te dyski nie mają funkcji telefonu.&#039;&#039;&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32048</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32048"/>
		<updated>2020-08-03T10:55:59Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: /* Spis rozdziałów */&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{MWW|Ha, widzisz, ja też mogę być główną postacią! Opowiadanie, które tu znajdziesz, jest na to dowodem! A to nie wszystko - całość powstaje tak, jak WikiFNiN - &#039;&#039;&#039;każdy może się dołączyć!&#039;&#039;&#039;. Ty też możesz je poprawiać, rozbudowywać i zmieniać. A pracy jest sporo! Co dokładnie? Zobacz niżej!}}&lt;br /&gt;
Opowiadanie &#039;&#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika&#039;&#039;&#039; to pisany przez wiele osób utwór o przygodach [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] oraz [[Manfred]]a, z punktu widzenia tego ostatniego. &#039;&#039;&#039;Przyłącz się&#039;&#039;&#039; do prac nad nim!&lt;br /&gt;
__NOTOC__&lt;br /&gt;
== Spis rozdziałów ==&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch|Ruch]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz|Ponury żniwiarz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby|Trzy tryby]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Pytania bez odpowiedzi]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz|Ratusz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred|Manfred]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej|Jak miało być lepiej to jest gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jest jeszcze gorzej|Jest jeszcze gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Kolejny atak|Kolejny atak]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Zamknięty|Zamknięty]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten w laptopie|Morten w laptopie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ucieczka Manfreda|Ucieczka Manfreda]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten we własnej osobie|Morten we własnej osobie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/W podziemiach|W podziemiach]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;|&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/porwanie|porwanie]]&lt;br /&gt;
# [[Pobudka!]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?|Co my zrobimy?]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Androidy Mortena|Androidy Mortena]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Jak edytować? ==&lt;br /&gt;
To opowiadanie tworzy wiele osób i każdy może je edytować. Dlatego, pamiętaj, że każdy może mieć swoją wizję opowiadania - nie narzucaj swojej innym! Jeśli chcesz napisać coś swojego, nowego - stwórz nowy rozdział lub rozwiń już istniejący. Staraj się nie zmieniać ogólnego sensu już napisanych rozdziałów, co nie oznacza, że nie możesz ich poprawiać - przeciwnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy nowy rozdział powinien nawiązywać do poprzednich i być niejako ich kontynuacją. Oczywiście w rozsądnych granicach. Każdy rozdział może przedstawiać inną przygodę (nie koniecznie z [[FNiN]], sam wymyśl co chcesz napisać).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Porady przy pisaniu ===&lt;br /&gt;
* Używaj szablonu &amp;lt;nowiki&amp;gt;{{Szablon:Zajęte}}&amp;lt;/nowiki&amp;gt; przy artykułach, w których wprowadzasz większe zmiany;&lt;br /&gt;
* nie wstawiaj cudzych tekstów;&lt;br /&gt;
* ogólnie o opowiadaniu dyskutuj na [[Dyskusja:Manfred oraz Felix, Net i Nika|tej stronie]], zaś o poszczególnych rozdziałach na ich stronach dyskusji;&lt;br /&gt;
* jeżeli używasz trudnych słów lub takich, które sam wymyśliłeś - wstawiaj przypisy z krótkim ich opisem;&lt;br /&gt;
* każdy rozdział dodaj do kategorii [[:Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]] i stosuj w nim [[Szablon:Manop]];&lt;br /&gt;
* dodawaj rozdziały do spisu na tej stronie;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Co trzeba zrobić? ===&lt;br /&gt;
*Poprawić błędy językowe, ortograficzne i stylistyczne - w części rozdziałów są np. błędy typu Feliks, ą zamiast a, itd.;&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;&#039;poszczególne rozdziały nie są teraz spójne z innymi: spróbuj to zmienić!&#039;&#039;&#039; (jeśli nie da się całości zebrać w jedno, spójne opowiadanie, można np. podzielić to na dwa-trzy mniejsze, ale bardziej spójne),&lt;br /&gt;
* znaczna część rozdziałów składa się tylko z dialogów, co nie wpływa najlepiej na akcję,&lt;br /&gt;
* rozdziały są krótkie, nierozbudowane - możliwe, że niektóre można by połączyć i rozbudować,&lt;br /&gt;
* należy zadbać o to, by całość opowiadanie była pisana z punktu widzenia Manfreda lub o nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Tworzenie nowego rozdziału ===&lt;br /&gt;
Pisząc nowy rozdział &#039;&#039;&#039;nie&#039;&#039;&#039; tworzymy go na stronie [[-]]. Należy utworzyć nową stronę, nazywaną według zasady &#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;lt;tytuł rozdziału&amp;gt;&#039;&#039; i umieścić w niej szablon [[Szablon:Manop]], zaś w poprzednim rozdziale zmienić link do następnego (w szablonie Manop): z - na pełną nazwę nowego rozdziału. Na tej stronie - w spisie rozdziałów - dodaj link do nowego rozdziału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Nowy artykuł}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== O opowiadaniu ==&lt;br /&gt;
Piszemy opowiadanie związane z serią &amp;quot;[[Felix, Net i Nika]]&amp;quot;, z punktu widzenia [[Manfred]]a lub o nim. Początkowo opowiadanie było tworzone w [http://forum.fnin.eu Forum Oficjalnego FanClubu], gdzie po jakimś czasie zostało usunięte - mało kto się nim zajmował. Teraz chcemy to zmienić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Nika_Mickiewicz&amp;diff=32028</id>
		<title>Nika Mickiewicz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Nika_Mickiewicz&amp;diff=32028"/>
		<updated>2020-07-31T11:10:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Grafika|03ec036cbde109e0b8211a6780359652.jpg|200px| Nika Mickiewicz}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nika Mickiewicz&#039;&#039;&#039; - główna bohaterka serii książek pt. &#039;&#039;&#039;[[Felix, Net i Nika]]&#039;&#039;&#039;. Urodziła się w &#039;&#039;&#039;lipcu 1992 lub 1991&#039;&#039;&#039; w Warszawie. Mieszka w półtorapokojowym mieszkaniu na trzecim piętrze [[Dom Niki|starej kamienicy na Pradze]]. Jest dziewczyną Neta. Nie lubi Aurelii, ponieważ ta podrywa Neta. Uczęszcza do [[Gimnazjum nr 13 im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie]]. W [[film TMK|filmie TMK]] jej rolę odegrała [[Klaudia Łepkowska]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wygląd==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika to bardzo ładna dziewczyna o rudych włosach, stale układających się w niesforne loczki (w &amp;quot;[[3K|Trzeciej Kuzynce]]&amp;quot; okazuje się, że nie są one naturalne). Ma wesoło błyszczące, zielone oczy oraz mały, lekko zadarty nos. Najchętniej zakłada czarne lub w szkocką kratę mini spódniczki i jeansowe kurteczki. Zawsze ubrana w czarne, wypastowane Martensy. Nieodłącznym elementem jej stroju jest [[spinka do włosów Niki|spinka do włosów]] z zielonym oczkiem, którą odziedziczyła po babci. Wszystkie jej ubrania, poza martensami, pochodzą z lumpeksów, ale dziewczyna nosi je z takim wdziękiem, że nawet starsi chłopcy często się za nią oglądają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Charakter==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika jest odważna, samodzielna i zaradna. Te cechy charakteru wykształciły się u niej po śmierci rodziców, kiedy zdana tylko na siebie, musiała sama o siebie zadbać. Innymi jej cechami są: prawdomówność (stara się kłamać tylko w sprawie śmierci taty), dotrzymywanie danego słowa, lojalność (dobrym przykładem może być nie zdradzenie, przez określoną ilość czasu, tożsamości [[Marek i Marcin|Olimpijczyków]], którzy ukradli, jak się później okazało niewłaściwy, obraz, w książce [[Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka]]). Nika jest rozsądna, ponieważ oszczędnie wydaje niewielką sumę pieniędzy z renty taty. Jest przeciwna manipulacji drugim człowiekiem (martwiła się o ludzi, z których Net robił kretynów; nie chciała mieszać w głowie geograficzce, chociaż dzięki temu mogła poprawić ocenę).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Umiejętności i zainteresowania==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika posiada niezwykłe umiejętności: zdolności telekinetyczne (potrafi podnosić przedmioty bez ich dotykania) oraz intuicję pozwalającą czasami przewidzieć niedaleką przyszłość (nazywana &amp;quot;kobiecą intuicją&amp;quot; lub od drugiej części &amp;quot;lodami miętowymi&amp;quot;), dzięki której wie m.in., że wydarzy się coś złego lub gdzie przyjaciele powinni czegoś szukać.&lt;br /&gt;
Ulubionymi przedmiotami szkolnymi Niki są: historia i j. polski. Dziewczyna jest wielbicielką literatury, pochłania książki, a w szczególności romanse.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Rodzina i życiorys==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Nika miała sześć lat, w wypadku zginęła jej [[mama Niki|mama]], która była historykiem sztuki. Leciała do zamku w Książu awionetką, której silnik przestał działać podczas przelotu nad zamkiem. Z książki [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]] dowiadujemy się również, że przyczyną wypadku było przejście [[Bezkształt]]a przez [[Wunrung|teleporter]]. Nika nie wie, gdzie pochowano jej mamę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klika lat po tym wydarzeniu zmarł jej ojciec, [[Paweł Mickiewicz]]. Fakt ten dziewczyna skrzętnie ukrywa, w obawie przed przeniesieniem jej do domu dziecka. Utrzymuje, że ojciec ma problemy z alkoholem i specjalnie się nią nie zajmuje. Wersję prawdziwą znają tylko [[Felix Polon|Felix]], [[Net Bielecki|Net]], ich rodzice, [[Manfred]], [[Amelia Mickiewicz]], [[babcia Lusia]]. [[Babcia Lusia|Babcia]] i [[Marlena Polon|mama Felixa]] same się tego domyśliły.&lt;br /&gt;
[[Paweł Mickiewicz|Ojciec Niki]] pochowany jest na cmentarzu w Warszawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wieku 13 lat poszła do [[Gimnazjum im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie|gimnazjum]], gdzie poznała chłopców. Praktycznie od razu się zaprzyjaźnili. &lt;br /&gt;
W książce pt. [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]] śledzić możemy, jak nowy chłopak z klasy, [[Gerald]] usiłuje poderwać Nikę, co wyraźnie denerwuje [[Net Bielecki|Net]]a. [[Angus]] także podrywał Nikę na co dziewczyna nie zważała. [[Net]]owi jednak to nie było obojętne. Gdy [[Angus]] wyjeżdża, [[Net]] dziękuje, za to, Bogu z głębi serca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej największym wrogiem jest klasowa piękność, [[Aurelia]]. Dziewczyny nie ukrywają faktu, że podoba im się [[Net Bielecki|Net]], nieraz jawnie o niego walcząc. Z tą różnicą, że Nika go kocha, a [[Aurelia]] chciałaby po prostu chodzić z najkonkretniejszym chłopakiem w klasie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy, nieśmiały pocałunek [[Net Bielecki|Neta]] i Niki pojawił się na imprezie u [[Aurelia|Aurelii]] w tomie [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]]. Natomiast pierwszy raz, odważnie całują się w części zatytułowanej [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W części czwartej jej sekret omal nie został odkryty przez wysoce niesympatycznego śledczego [[Szyneczko]]. Przeżywała ciężkie chwile podczas imprezy mikołajkowej urządzanej w sierocińcu [[Eleonora Chrubieszczak|Eleonory Chrubieszczak]]. Koniec końców, udało się oszukać śledczego za pomocą [[Golem-Golem|Golema-Golema]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[Orbitalny Spisek|Orbitalnym Spisku]] została wpakowana w tarapaty przez [[Zosia|Zosię]], która, ubrawszy się jak Nika, została przyłapana przez kamerę na piciu wina w szkolnej toalecie. Dzięki pomocy przyjaciół, a także i niechcący [[Butler|Butlera]] (za sprawą nalewki z zapominajki alpejskiej), sprawę udało się rozwiązać bez demaskowania [[Zosia|Zosi]]. Nika nie została ukarana, a nawet dodatkowo uzyskała z zachowania ocenę wzorową, dzięki czemu otrzymała stypendium.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[3K|&amp;quot;Trzeciej Kuzynce&amp;quot;]] przyjaźń Niki i chłopaków została wystawiona na poważną próbę. Podczas gdy [[Felix]] i [[Net]] starali się udawać, że to normalny wyjazd i nic się nie dzieje, Nika zaczęła odkrywać mroczną tajemnicę skrywaną przez Kuzynki. Mało brakowało, a kłótnie i brak zrozumienia między nimi poskutkowałby śmiercią Niki i przejęciem jej ciała przez tytułową trzecią kuzynkę, [[Leopoldyna|Leopoldynę]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;[[BM|Bunt Maszyn]]&amp;quot; ukazuje prawdziwe problemy, które dla Niki są codziennością. Deficyt budżetowy zmusza dziewczynę do zarobku balansującego na krawędzi prawa (Nika jest niepełnoletnia). Praca w [[Restauracja Staropolska|restauracji Staropolska]], choć wyjątkowo męcząca fizycznie i psychicznie, poreperowała nieco sytuację finansową Niki. Do tego z Krakowa przyjechała jej ciotka, [[Amelia Mickiewicz]], siostra [[Paweł Mickiewicz|Pawła Mickiewicza]]. Dziewczyna była zmuszona udawać, że jej tata wciąż żyje. Ostatecznie ciotka [[Amelia Mickiewicz|Amelia]] (lub Emalia, jak przechrzcił ją [[Net]]) i tak dowiedziała się prawdy z ust [[Marlena Polon|mamy Felixa]]. Na pożegnanie zostawia bratanicy spore zapasy jedzenia i gotówkę, a sytuacja Niki wydawała się być ustabilizowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[ŚZ|Świecie Zero]] wraz z [[Felix Polon|Felixem]] i [[Net Bielecki|Netem]] Nika podróżuje między światami równoległymi. Dochodzi do tego poprzez przejście przez pierścień zbudowany w [[Instytut Badań Nadzwyczajnych|Instytucie]] w celu prowadzenia badań nad podróżami czasoprzestrzennymi. Trafiają do różnych światów, gdzie między innymi Nika mieszkała w sierocińcu [[Eleonora Chrubieszczak|Eleonory Chrubieszczak]] (i chodziła do innej szkoły), zarabiała nosząc na sobie reklamy różnych firm - nie brakowało jej wtedy pieniędzy. Największym szokiem dla Niki był fakt, iż w hitlerowskiej Warszawie, jej rodzice wcale nie umarli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W części zatytułowanej [[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci]] Nika dla ratowania sytuacji pocałowała [[Felix Polon|Felixa]] kilkanaście centymetrów przed Netem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Ciekawostki ==&lt;br /&gt;
* Prapra... prababcia Niki była jedną z ostatnich czarownic w Polsce. Ocalona została przez jej prapra... pradziadka, który był inkwizytorem i zakochawszy się w niej, ocalił ją przed spaleniem na stosie. Wypisał się dla niej z kościoła i wziął z nią ślub.&lt;br /&gt;
* Pochodzenie imienia Niki nie jest znane, zaś książka &#039;&#039;[[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]&#039;&#039; występuje w trzech wersjach, w każdej z nich w jednym ze światów równoległych pełne imię Niki brzmi, w zależności od wersji (,istnieje również wersja z imieniem Nika.) Weronika, Monika lub Dominika&amp;lt;ref&amp;gt;  [http://forum.fnin.eu/showthread.php/2130-Czy-na-pewno-przez-przypadek-nie-przeszliście-przez-pierścień Czy na pewno przez przypadek nie przeszliście przez pierścień?] - news na Forum Oficjalnego FanClubu demaskujący istnienie trzech wersji książki&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
* Przez jakiś czas pracowała w [[Restauracja Staropolska|restauracji Staropolska]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Przypisy ==&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Polecany artykuł|sierpniu 2012r.}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Uczniowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Nika_Mickiewicz&amp;diff=32027</id>
		<title>Nika Mickiewicz</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Nika_Mickiewicz&amp;diff=32027"/>
		<updated>2020-07-31T11:09:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Grafika|03ec036cbde109e0b8211a6780359652.jpg|200px| Nika Mickiewicz}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Nika Mickiewicz&#039;&#039;&#039; - główna bohaterka serii książek pt. &#039;&#039;&#039;[[Felix, Net i Nika]]&#039;&#039;&#039;. Urodziła się w &#039;&#039;&#039;lipcu 1992 lub 1991&#039;&#039;&#039; w Warszawie. Mieszka w półtorapokojowym mieszkaniu na trzecim piętrze [[Dom Niki|starej kamienicy na Pradze]]. Jest dziewczyną Neta. Nie lubi Aurelii, ponieważ ta podrywa Neta. Uczęszcza do [[Gimnazjum nr 13 im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie]]. W [[film TMK|filmie TMK]] jej rolę odegrała [[Klaudia Łepkowska]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Wygląd==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika to bardzo ładna dziewczyna o rudych włosach, stale układających się w niesforne loczki (w &amp;quot;[[3K|Trzeciej Kuzynce]]&amp;quot; okazuje się, że nie są one naturalne). Ma wesoło błyszczące, zielone oczy oraz mały, lekko zadarty nos. Najchętniej zakłada czarne lub w szkocką kratę mini spódniczki i jeansowe kurteczki. Zawsze ubrana w czarne, wypastowane Martensy. Nieodłącznym elementem jej stroju jest [[spinka do włosów Niki|spinka do włosów]] z zielonym oczkiem, którą odziedziczyła po babci. Wszystkie jej ubrania, poza martensami, pochodzą z lumpeksów, ale dziewczyna nosi je z takim wdziękiem, że nawet starsi chłopcy często się za nią oglądają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Charakter==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika jest odważna, samodzielna i zaradna. Te cechy charakteru wykształciły się u niej po śmierci rodziców, kiedy zdana tylko na siebie, musiała sama o siebie zadbać. Innymi jej cechami są: prawdomówność (stara się kłamać tylko w sprawie śmierci taty), dotrzymywanie danego słowa, lojalność (dobrym przykładem może być nie zdradzenie, przez określoną ilość czasu, tożsamości [[Marek i Marcin|Olimpijczyków]], którzy ukradli, jak się później okazało niewłaściwy, obraz, w książce [[Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka]]). Nika jest rozsądna, ponieważ oszczędnie wydaje niewielką sumę pieniędzy z renty taty. Jest przeciwna manipulacji drugim człowiekiem (martwiła się o ludzi, z których Net robił kretynów; nie chciała mieszać w głowie geograficzce, chociaż dzięki temu mogła poprawić ocenę).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Umiejętności i zainteresowania==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nika posiada niezwykłe umiejętności: zdolności telekinetyczne (potrafi podnosić przedmioty bez ich dotykania) oraz intuicję pozwalającą czasami przewidzieć niedaleką przyszłość (nazywana &amp;quot;kobiecą intuicją&amp;quot; lub od drugiej części &amp;quot;lodami miętowymi&amp;quot;), dzięki której wie m.in., że wydarzy się coś złego lub gdzie przyjaciele powinni czegoś szukać.&lt;br /&gt;
Ulubionymi przedmiotami szkolnymi Niki są: historia i j. polski. Dziewczyna jest wielbicielką literatury, pochłania książki, a w szczególności romanse.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Rodzina i życiorys==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Nika miała sześć lat, w wypadku zginęła jej [[mama Niki|mama]], która była historykiem sztuki. Leciała do zamku w Książu awionetką, której silnik przestał działać podczas przelotu nad zamkiem. Z książki [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]] dowiadujemy się również, że przyczyną wypadku było przejście [[Bezkształt]]a przez [[Wunrung|teleporter]]. Nika nie wie, gdzie pochowano jej mamę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klika lat po tym wydarzeniu zmarł jej ojciec, [[Paweł Mickiewicz]]. Fakt ten dziewczyna skrzętnie ukrywa, w obawie przed przeniesieniem jej do domu dziecka. Utrzymuje, że ojciec ma problemy z alkoholem i specjalnie się nią nie zajmuje. Wersję prawdziwą znają tylko [[Felix Polon|Felix]], [[Net Bielecki|Net]], ich rodzice, [[Manfred]], [[Amelia Mickiewicz]], [[babcia Lusia]]. [[Babcia Lusia|Babcia]] i [[Marlena Polon|mama Felixa]] same się tego domyśliły.&lt;br /&gt;
[[Paweł Mickiewicz|Ojciec Niki]] pochowany jest na cmentarzu w Warszawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wieku 13 lat poszła do [[Gimnazjum im. prof. Stefana Kuszmińskiego w Warszawie|gimnazjum]], gdzie poznała chłopców. Praktycznie od razu się zaprzyjaźnili. &lt;br /&gt;
W książce pt. [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]] śledzić możemy, jak nowy chłopak z klasy, [[Gerald]] usiłuje poderwać Nikę, co wyraźnie denerwuje [[Net Bielecki|Net]]a. [[Angus]] także podrywał Nikę na co dziewczyna nie zważała. [[Net]]owi jednak to nie było obojętne. Gdy [[Angus]] wyjeżdża, [[Net]] dziękuje, za to, Bogu z głębi serca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jej największym wrogiem jest klasowa piękność, [[Aurelia]]. Dziewczyny nie ukrywają faktu, że podoba im się [[Net Bielecki|Net]], nieraz jawnie o niego walcząc. Z tą różnicą, że Nika go kocha, a [[Aurelia]] chciałaby po prostu chodzić z najkonkretniejszym chłopakiem w klasie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy, nieśmiały pocałunek [[Net Bielecki|Neta]] i Niki pojawił się na imprezie u [[Aurelia|Aurelii]] w tomie [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]]. Natomiast pierwszy raz, odważnie całują się w części zatytułowanej [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W części czwartej jej sekret omal nie został odkryty przez wysoce niesympatycznego śledczego [[Szyneczko]]. Przeżywała ciężkie chwile podczas imprezy mikołajkowej urządzanej w sierocińcu [[Eleonora Chrubieszczak|Eleonory Chrubieszczak]]. Koniec końców, udało się oszukać śledczego za pomocą [[Golem-Golem|Golema-Golema]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[Orbitalny Spisek|Orbitalnym Spisku]] została wpakowana w tarapaty przez [[Zosia|Zosię]], która, ubrawszy się jak Nika, została przyłapana przez kamerę na piciu wina w szkolnej toalecie. Dzięki pomocy przyjaciół, a także i niechcący [[Butler|Butlera]] (za sprawą nalewki z zapominajki alpejskiej), sprawę udało się rozwiązać bez demaskowania [[Zosia|Zosi]]. Nika nie została ukarana, a nawet dodatkowo uzyskała z zachowania ocenę wzorową, dzięki czemu otrzymała stypendium.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[3K|&amp;quot;Trzeciej Kuzynce&amp;quot;]] przyjaźń Niki i chłopaków została wystawiona na poważną próbę. Podczas gdy [[Felix]] i [[Net]] starali się udawać, że to normalny wyjazd i nic się nie dzieje, Nika zaczęła odkrywać mroczną tajemnicę skrywaną przez Kuzynki. Mało brakowało, a kłótnie i brak zrozumienia między nimi poskutkowałby śmiercią Niki i przejęciem jej ciała przez tytułową trzecią kuzynkę, [[Leopoldyna|Leopoldynę]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;[[BM|Bunt Maszyn]]&amp;quot; ukazuje prawdziwe problemy, które dla Niki są codziennością. Deficyt budżetowy zmusza dziewczynę do zarobku balansującego na krawędzi prawa (Nika jest niepełnoletnia). Praca w [[Restauracja Staropolska|restauracji Staropolska]], choć wyjątkowo męcząca fizycznie i psychicznie, poreperowała nieco sytuację finansową Niki. Do tego z Krakowa przyjechała jej ciotka, [[Amelia Mickiewicz]], siostra [[Paweł Mickiewicz|Pawła Mickiewicza]]. Dziewczyna była zmuszona udawać, że jej tata wciąż żyje. Ostatecznie ciotka [[Amelia Mickiewicz|Amelia]] (lub Emalia, jak przechrzcił ją [[Net]]) i tak dowiedziała się prawdy z ust [[Marlena Polon|mamy Felixa]]. Na pożegnanie zostawia bratanicy spore zapasy jedzenia i gotówkę, a sytuacja Niki wydawała się być ustabilizowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[ŚZ|Świecie Zero]] wraz z [[Felix Polon|Felixem]] i [[Net Bielecki|Netem]] Nika podróżuje między światami równoległymi. Dochodzi do tego poprzez przejście przez pierścień zbudowany w [[Instytut Badań Nadzwyczajnych|Instytucie]] w celu prowadzenia badań nad podróżami czasoprzestrzennymi. Trafiają do różnych światów, gdzie między innymi Nika mieszkała w sierocińcu [[Eleonora Chrubieszczak|Eleonory Chrubieszczak]] (i chodziła do innej szkoły), zarabiała nosząc na sobie reklamy różnych firm - nie brakowało jej wtedy pieniędzy. Największym szokiem dla Niki był fakt, iż w hitlerowskiej Warszawie, jej rodzice wcale nie umarli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W części zatytułowanej [[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci]] Nika dla ratowania sytuacji pocałowała [[Felix Polon|Felixa]] kilkanaście centymetrów przed Netem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Ciekawostki ==&lt;br /&gt;
* Prapra... prababcia Niki była jedną z ostatnich czarownic w Polsce. Ocalona została przez jej prapra... pradziadka, który był inkwizytorem i zakochawszy się w niej, ocalił ją przed spaleniem na stosie. Wypisał się dla niej z kościoła i wziął z nią ślub.&lt;br /&gt;
* Pochodzenie imienia Niki nie jest znane, zaś książka &#039;&#039;[[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]&#039;&#039; występuje w trzech wersjach, w każdej z nich w jednym ze światów równoległych pełne imię Niki brzmi, w zależności od wersji, Weronika, Monika lub Dominika&amp;lt;ref&amp;gt;  istnieje również wersja z imieniem Nika. [http://forum.fnin.eu/showthread.php/2130-Czy-na-pewno-przez-przypadek-nie-przeszliście-przez-pierścień Czy na pewno przez przypadek nie przeszliście przez pierścień?] - news na Forum Oficjalnego FanClubu demaskujący istnienie trzech wersji książki&amp;lt;/ref&amp;gt;.&lt;br /&gt;
* Przez jakiś czas pracowała w [[Restauracja Staropolska|restauracji Staropolska]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Przypisy ==&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Polecany artykuł|sierpniu 2012r.}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Uczniowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Nap%C4%99d_antygrawitacyjny&amp;diff=32026</id>
		<title>Napęd antygrawitacyjny</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Nap%C4%99d_antygrawitacyjny&amp;diff=32026"/>
		<updated>2020-07-31T10:23:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Wymaga uzupełnienia|wszystko - m.in. kto umożliwił stworzenie napędu?}}&lt;br /&gt;
{{Tylko|Napęd antygrawitacyjny|Gang Niewidzialnych Ludzi}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Napęd antygrawitacyjny&#039;&#039;&#039; - napęd umożliwiający stworzenie m.in. [[latalerz|latalerza]]. Służy on, jak wskazuje nazwa, do pokonywania siły grawitacji. Aby w pełni go dopracować, potrzebna była [[Trzynasta Księga profesora Kuszmińskiego]], odnaleziona przez [[Felix]]a, [[Net]]a i [[Nika|Nikę]] w [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi|pierwszej części]] serii. Morten próbował odebrać przyjaciołom księgę w Silver Tower.&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Badania i projekty IBN]]&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Felix,_Net_i_Nika_oraz_%C5%9Awiat_Zero_2._Alternauci&amp;diff=32022</id>
		<title>Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Felix,_Net_i_Nika_oraz_%C5%9Awiat_Zero_2._Alternauci&amp;diff=32022"/>
		<updated>2020-07-26T12:00:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Seria|Ś0|NH}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci&#039;&#039;&#039; - dziesiąta część serii [[Felix, Net i Nika]], napisana przez [[Rafał Kosik|Rafała Kosika]]. Została wydana 7 listopada 2012 roku. Ta książka, podobnie jak [[OS|&#039;&#039;Orbitalny Spisek&#039;&#039;]], została podzielona na dwie części - pierwsza ukazała się w 2011 roku i nosi nazwę &#039;&#039;[[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]&#039;&#039;. Razem są najdłuższym, dotąd wydanym tomem powieści.&lt;br /&gt;
{{Szablon:Książka|Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci|Rafał Kosik|7 listopada 2012|Polska|Powergraph|604|&lt;br /&gt;
[[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]|[[Felix, Net i Nika oraz Nadprogramowe Historie]]|[[Cytaty:S0|Cytaty]]|[[Grafika:ŚZ2-okładka.jpg|110px]]|http://rafalkosik.com/wp-content/files/okladki/felix_SZ2_front_500.jpg}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Opis ==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Oficjalny opis Wydawcy&amp;lt;ref&amp;gt;[http://sklep.powergraph.pl/produkt/68-felix-net-i-nika-oraz-swiat-zero-2-alternauci-tom-2-10-w-serii Sklep.powergraph.pl: Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci]&amp;lt;/ref&amp;gt;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix, Net i Nika, warszawscy gimnazjaliści, trafiają do światów alternatywnych, a każda wizyta pokazuje im (i nam), jak wyglądałby nasz świat, gdyby historia potoczyła się trochę inaczej. Lektura dla myślących czytelników od lat 7 do 107!&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ostrzeżenie nr 1 – w tej książce znajdziesz gigantyczną dawkę humoru.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ostrzeżenie nr 2 – od tej książki trudno się oderwać!&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ostrzeżenie nr 3 – ta seria uzależnia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Rozdziały ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
:1. Ona będzie chciała tu zostać&lt;br /&gt;
:2. Tam jest Pierścień, prawda?&lt;br /&gt;
:3. Na Berlin!!!&lt;br /&gt;
:4. Warszawa Zachodnia&lt;br /&gt;
:5. Orchidea&lt;br /&gt;
:6. Jesteście gotowi, żeby powiedzieć prawdę?&lt;br /&gt;
:7. Złomogóry&lt;br /&gt;
:8. I nic mi nie powiedzieliście?&lt;br /&gt;
:9. Właśnie złamałaś prawo&lt;br /&gt;
:10. Tym razem naprawdę nas uwolnisz?&lt;br /&gt;
:11. To się stało za minutę&lt;br /&gt;
:11. Złoty Jeż&amp;lt;sup&amp;gt;*&amp;lt;/sup&amp;gt;&lt;br /&gt;
:12. To dość skomplikowane&lt;br /&gt;
:1955832-BH239-129Y&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;sup&amp;gt;* Wbrew pozorom nie ma błędu w numeracji rozdziałów.&amp;lt;/sup&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Motto ==&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jesteśmy sumą wolnej woli i tego, czego się nauczyliśmy - świata, w jakim przyszło nam żyć&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Zobacz więcej ==&lt;br /&gt;
=== Fragmenty ===&lt;br /&gt;
* [http://forum.fnin.eu/showthread.php?1850-Felix-Net-i-Nika-oraz-Świat-Zero-2-fragment-1 Fragment #1]&lt;br /&gt;
* [http://rafalkosik.com/felix-net-i-nika-oraz-swiat-zero-2-fragment-2 Fragment #2]&lt;br /&gt;
* [http://forum.fnin.eu/showthread.php?1998-Felix-Net-i-Nika-oraz-Świat-Zero-fragment-3 Fragment #3]&lt;br /&gt;
* [http://magazyn.fnin.eu/informacje/nr3/ Magazyn dla Fanów FNiN nr 1/2012 z dodatkowym fragmentem]&lt;br /&gt;
{{Seria|Ś0|NH}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Powieści FNiN]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Przypisy ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32019</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32019"/>
		<updated>2020-07-25T11:28:12Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{MWW|Ha, widzisz, ja też mogę być główną postacią! Opowiadanie, które tu znajdziesz, jest na to dowodem! A to nie wszystko - całość powstaje tak, jak WikiFNiN - &#039;&#039;&#039;każdy może się dołączyć!&#039;&#039;&#039;. Ty też możesz je poprawiać, rozbudowywać i zmieniać. A pracy jest sporo! Co dokładnie? Zobacz niżej!}}&lt;br /&gt;
Opowiadanie &#039;&#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika&#039;&#039;&#039; to pisany przez wiele osób utwór o przygodach [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] oraz [[Manfred]]a, z punktu widzenia tego ostatniego. &#039;&#039;&#039;Przyłącz się&#039;&#039;&#039; do prac nad nim!&lt;br /&gt;
__NOTOC__&lt;br /&gt;
== Spis rozdziałów ==&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch|Ruch]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz|Ponury żniwiarz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby|Trzy tryby]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Pytania bez odpowiedzi]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz|Ratusz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred|Manfred]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej|Jak miało być lepiej to jest gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jest jeszcze gorzej|Jest jeszcze gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Kolejny atak|Kolejny atak]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Zamknięty|Zamknięty]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten w laptopie|Morten w laptopie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ucieczka Manfreda|Ucieczka Manfreda]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten we własnej osobie|Morten we własnej osobie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/W podziemiach|W podziemiach]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;|&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/porwanie|porwanie]]&lt;br /&gt;
# [[Pobudka!]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?|Co my zrobimy?]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Jak edytować? ==&lt;br /&gt;
To opowiadanie tworzy wiele osób i każdy może je edytować. Dlatego, pamiętaj, że każdy może mieć swoją wizję opowiadania - nie narzucaj swojej innym! Jeśli chcesz napisać coś swojego, nowego - stwórz nowy rozdział lub rozwiń już istniejący. Staraj się nie zmieniać ogólnego sensu już napisanych rozdziałów, co nie oznacza, że nie możesz ich poprawiać - przeciwnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy nowy rozdział powinien nawiązywać do poprzednich i być niejako ich kontynuacją. Oczywiście w rozsądnych granicach. Każdy rozdział może przedstawiać inną przygodę (nie koniecznie z [[FNiN]], sam wymyśl co chcesz napisać).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Porady przy pisaniu ===&lt;br /&gt;
* Używaj szablonu &amp;lt;nowiki&amp;gt;{{Szablon:Zajęte}}&amp;lt;/nowiki&amp;gt; przy artykułach, w których wprowadzasz większe zmiany;&lt;br /&gt;
* nie wstawiaj cudzych tekstów;&lt;br /&gt;
* ogólnie o opowiadaniu dyskutuj na [[Dyskusja:Manfred oraz Felix, Net i Nika|tej stronie]], zaś o poszczególnych rozdziałach na ich stronach dyskusji;&lt;br /&gt;
* jeżeli używasz trudnych słów lub takich, które sam wymyśliłeś - wstawiaj przypisy z krótkim ich opisem;&lt;br /&gt;
* każdy rozdział dodaj do kategorii [[:Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]] i stosuj w nim [[Szablon:Manop]];&lt;br /&gt;
* dodawaj rozdziały do spisu na tej stronie;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Co trzeba zrobić? ===&lt;br /&gt;
*Poprawić błędy językowe, ortograficzne i stylistyczne - w części rozdziałów są np. błędy typu Feliks, ą zamiast a, itd.;&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;&#039;poszczególne rozdziały nie są teraz spójne z innymi: spróbuj to zmienić!&#039;&#039;&#039; (jeśli nie da się całości zebrać w jedno, spójne opowiadanie, można np. podzielić to na dwa-trzy mniejsze, ale bardziej spójne),&lt;br /&gt;
* znaczna część rozdziałów składa się tylko z dialogów, co nie wpływa najlepiej na akcję,&lt;br /&gt;
* rozdziały są krótkie, nierozbudowane - możliwe, że niektóre można by połączyć i rozbudować,&lt;br /&gt;
* należy zadbać o to, by całość opowiadanie była pisana z punktu widzenia Manfreda lub o nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Tworzenie nowego rozdziału ===&lt;br /&gt;
Pisząc nowy rozdział &#039;&#039;&#039;nie&#039;&#039;&#039; tworzymy go na stronie [[-]]. Należy utworzyć nową stronę, nazywaną według zasady &#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;lt;tytuł rozdziału&amp;gt;&#039;&#039; i umieścić w niej szablon [[Szablon:Manop]], zaś w poprzednim rozdziale zmienić link do następnego (w szablonie Manop): z - na pełną nazwę nowego rozdziału. Na tej stronie - w spisie rozdziałów - dodaj link do nowego rozdziału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Nowy artykuł}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== O opowiadaniu ==&lt;br /&gt;
Piszemy opowiadanie związane z serią &amp;quot;[[Felix, Net i Nika]]&amp;quot;, z punktu widzenia [[Manfred]]a lub o nim. Początkowo opowiadanie było tworzone w [http://forum.fnin.eu Forum Oficjalnego FanClubu], gdzie po jakimś czasie zostało usunięte - mało kto się nim zajmował. Teraz chcemy to zmienić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pan_Sobolak&amp;diff=32018</id>
		<title>Pan Sobolak</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pan_Sobolak&amp;diff=32018"/>
		<updated>2020-07-25T11:16:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Wymaga uzupełnienia|wygląd, co robi z polonezem}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pan Sobolak&#039;&#039;&#039; - brzuchaty sąsiad [[Felix]]a. Raczej miły, zawsze wita się z [[Felix|Felixem]], [[Net|Netem]] i [[Nika|Niką]]. Co pewien czas kupuje nowy samochód i go &amp;quot;udoskonala&amp;quot;. Zwykle taki samochód wygląda później jak z innej planety. Przez pewnien czas miał fioła na punkcie udoskonalania swojego Poloneza, teraz kupił sobie niebieskiego Lanosa. Kiedyś pytał tatę Felixa, czy nie ma nieużywanego silnika odrzutowego. W [[piątej części]] kupił ciemne BMW i dodał żółte elementy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Polonez ==&lt;br /&gt;
Przez pewniem czas Polonez był ukochanym samochódem pana Sobolaka. Mył go codziennie, a zimą odśnieżał co piętnaście minut. Udoskonalenia, które w nim wprowadził:&lt;br /&gt;
* folia przyciemniająca na szyby,&lt;br /&gt;
* lusterka i klamki błyszczące srebrem,&lt;br /&gt;
* wielki tylny spojler,&lt;br /&gt;
* pod przednim spojlerem i obniżonymi spodami znajdowało się kilka świetlówek (samochód wyglądał, jakby &amp;quot;płynął&amp;quot;),&lt;br /&gt;
* świecąca na fioletowo antenka na dachu,&lt;br /&gt;
* turbosprężarka - płaska wieżyczka z wlotem powietrza na masce,&lt;br /&gt;
* przy naciśnięciu przycisku na pilocie, samochód odgrywał krótką melodyjkę, mrugał światłami i z cichym sykiem &amp;quot;siadał&amp;quot; o dwa centymetry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Lanos ==&lt;br /&gt;
Lanos to następca Poloneza. Może nie ma aż tylu innowacji, co Polonez, jednak jest ospojlerowany, tak że teraz wygląda jak odkurzacz przemysłowy. Zapewne dwadzieścia lat temu właśnie tak wyobrażano sobie pojazd przyszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32017</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32017"/>
		<updated>2020-07-25T11:08:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{MWW|Ha, widzisz, ja też mogę być główną postacią! Opowiadanie, które tu znajdziesz, jest na to dowodem! A to nie wszystko - całość powstaje tak, jak WikiFNiN - &#039;&#039;&#039;każdy może się dołączyć!&#039;&#039;&#039;. Ty też możesz je poprawiać, rozbudowywać i zmieniać. A pracy jest sporo! Co dokładnie? Zobacz niżej!}}&lt;br /&gt;
Opowiadanie &#039;&#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika&#039;&#039;&#039; to pisany przez wiele osób utwór o przygodach [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] oraz [[Manfred]]a, z punktu widzenia tego ostatniego. &#039;&#039;&#039;Przyłącz się&#039;&#039;&#039; do prac nad nim!&lt;br /&gt;
__NOTOC__&lt;br /&gt;
== Spis rozdziałów ==&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch|Ruch]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz|Ponury żniwiarz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby|Trzy tryby]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Pytania bez odpowiedzi]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz|Ratusz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred|Manfred]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej|Jak miało być lepiej to jest gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jest jeszcze gorzej|Jest jeszcze gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Kolejny atak|Kolejny atak]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Zamknięty|Zamknięty]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten w laptopie|Mortem w laptopie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ucieczka Manfreda|Ucieczka Manfreda]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten we własnej osobie|Morten we własnej osobie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/W podziemiach|W podziemiach]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;|&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/porwanie|porwanie]]&lt;br /&gt;
# [[Pobudka!]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?|Co my zrobimy?]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Jak edytować? ==&lt;br /&gt;
To opowiadanie tworzy wiele osób i każdy może je edytować. Dlatego, pamiętaj, że każdy może mieć swoją wizję opowiadania - nie narzucaj swojej innym! Jeśli chcesz napisać coś swojego, nowego - stwórz nowy rozdział lub rozwiń już istniejący. Staraj się nie zmieniać ogólnego sensu już napisanych rozdziałów, co nie oznacza, że nie możesz ich poprawiać - przeciwnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy nowy rozdział powinien nawiązywać do poprzednich i być niejako ich kontynuacją. Oczywiście w rozsądnych granicach. Każdy rozdział może przedstawiać inną przygodę (nie koniecznie z [[FNiN]], sam wymyśl co chcesz napisać).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Porady przy pisaniu ===&lt;br /&gt;
* Używaj szablonu &amp;lt;nowiki&amp;gt;{{Szablon:Zajęte}}&amp;lt;/nowiki&amp;gt; przy artykułach, w których wprowadzasz większe zmiany;&lt;br /&gt;
* nie wstawiaj cudzych tekstów;&lt;br /&gt;
* ogólnie o opowiadaniu dyskutuj na [[Dyskusja:Manfred oraz Felix, Net i Nika|tej stronie]], zaś o poszczególnych rozdziałach na ich stronach dyskusji;&lt;br /&gt;
* jeżeli używasz trudnych słów lub takich, które sam wymyśliłeś - wstawiaj przypisy z krótkim ich opisem;&lt;br /&gt;
* każdy rozdział dodaj do kategorii [[:Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]] i stosuj w nim [[Szablon:Manop]];&lt;br /&gt;
* dodawaj rozdziały do spisu na tej stronie;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Co trzeba zrobić? ===&lt;br /&gt;
*Poprawić błędy językowe, ortograficzne i stylistyczne - w części rozdziałów są np. błędy typu Feliks, ą zamiast a, itd.;&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;&#039;poszczególne rozdziały nie są teraz spójne z innymi: spróbuj to zmienić!&#039;&#039;&#039; (jeśli nie da się całości zebrać w jedno, spójne opowiadanie, można np. podzielić to na dwa-trzy mniejsze, ale bardziej spójne),&lt;br /&gt;
* znaczna część rozdziałów składa się tylko z dialogów, co nie wpływa najlepiej na akcję,&lt;br /&gt;
* rozdziały są krótkie, nierozbudowane - możliwe, że niektóre można by połączyć i rozbudować,&lt;br /&gt;
* należy zadbać o to, by całość opowiadanie była pisana z punktu widzenia Manfreda lub o nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Tworzenie nowego rozdziału ===&lt;br /&gt;
Pisząc nowy rozdział &#039;&#039;&#039;nie&#039;&#039;&#039; tworzymy go na stronie [[-]]. Należy utworzyć nową stronę, nazywaną według zasady &#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;lt;tytuł rozdziału&amp;gt;&#039;&#039; i umieścić w niej szablon [[Szablon:Manop]], zaś w poprzednim rozdziale zmienić link do następnego (w szablonie Manop): z - na pełną nazwę nowego rozdziału. Na tej stronie - w spisie rozdziałów - dodaj link do nowego rozdziału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Nowy artykuł}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== O opowiadaniu ==&lt;br /&gt;
Piszemy opowiadanie związane z serią &amp;quot;[[Felix, Net i Nika]]&amp;quot;, z punktu widzenia [[Manfred]]a lub o nim. Początkowo opowiadanie było tworzone w [http://forum.fnin.eu Forum Oficjalnego FanClubu], gdzie po jakimś czasie zostało usunięte - mało kto się nim zajmował. Teraz chcemy to zmienić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32016</id>
		<title>Manfred oraz Felix, Net i Nika</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Manfred_oraz_Felix,_Net_i_Nika&amp;diff=32016"/>
		<updated>2020-07-25T11:07:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{MWW|Ha, widzisz, ja też mogę być główną postacią! Opowiadanie, które tu znajdziesz, jest na to dowodem! A to nie wszystko - całość powstaje tak, jak WikiFNiN - &#039;&#039;&#039;każdy może się dołączyć!&#039;&#039;&#039;. Ty też możesz je poprawiać, rozbudowywać i zmieniać. A pracy jest sporo! Co dokładnie? Zobacz niżej!}}&lt;br /&gt;
Opowiadanie &#039;&#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika&#039;&#039;&#039; to pisany przez wiele osób utwór o przygodach [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] oraz [[Manfred]]a, z punktu widzenia tego ostatniego. &#039;&#039;&#039;Przyłącz się&#039;&#039;&#039; do prac nad nim!&lt;br /&gt;
__NOTOC__&lt;br /&gt;
== Spis rozdziałów ==&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ruch|Ruch]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ponury żniwiarz|Ponury żniwiarz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Trzy tryby|Trzy tryby]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Pytania bez odpowiedzi|Pytania bez odpowiedzi]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ratusz|Ratusz]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Manfred|Manfred]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jak miało być lepiej to jest gorzej|Jak miało być lepiej to jest gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Jest jeszcze gorzej|Jest jeszcze gorzej]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Kolejny atak|Kolejny atak]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Zamknięty|Zamknięty]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten w laptopie|Mortem w laptopie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Ucieczka Manfreda|Ucieczka Manfreda]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Morten we własnej osobie|Morten we własnej osobie]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/W podziemiach|W podziemiach]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;|&amp;quot;Coś tu nie gra&amp;quot;]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/porwanie|porwanie]]&lt;br /&gt;
# [[Pobudka!]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Co my zrobimy?|Co my zrobimy?]]&lt;br /&gt;
# [[Manfred oraz Felix, Net i Nika/Lekarze Mortena|Lekarze Mortena]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Jak edytować? ==&lt;br /&gt;
To opowiadanie tworzy wiele osób i każdy może je edytować. Dlatego, pamiętaj, że każdy może mieć swoją wizję opowiadania - nie narzucaj swojej innym! Jeśli chcesz napisać coś swojego, nowego - stwórz nowy rozdział lub rozwiń już istniejący. Staraj się nie zmieniać ogólnego sensu już napisanych rozdziałów, co nie oznacza, że nie możesz ich poprawiać - przeciwnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy nowy rozdział powinien nawiązywać do poprzednich i być niejako ich kontynuacją. Oczywiście w rozsądnych granicach. Każdy rozdział może przedstawiać inną przygodę (nie koniecznie z [[FNiN]], sam wymyśl co chcesz napisać).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Porady przy pisaniu ===&lt;br /&gt;
* Używaj szablonu &amp;lt;nowiki&amp;gt;{{Szablon:Zajęte}}&amp;lt;/nowiki&amp;gt; przy artykułach, w których wprowadzasz większe zmiany;&lt;br /&gt;
* nie wstawiaj cudzych tekstów;&lt;br /&gt;
* ogólnie o opowiadaniu dyskutuj na [[Dyskusja:Manfred oraz Felix, Net i Nika|tej stronie]], zaś o poszczególnych rozdziałach na ich stronach dyskusji;&lt;br /&gt;
* jeżeli używasz trudnych słów lub takich, które sam wymyśliłeś - wstawiaj przypisy z krótkim ich opisem;&lt;br /&gt;
* każdy rozdział dodaj do kategorii [[:Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]] i stosuj w nim [[Szablon:Manop]];&lt;br /&gt;
* dodawaj rozdziały do spisu na tej stronie;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Co trzeba zrobić? ===&lt;br /&gt;
*Poprawić błędy językowe, ortograficzne i stylistyczne - w części rozdziałów są np. błędy typu Feliks, ą zamiast a, itd.;&lt;br /&gt;
* &#039;&#039;&#039;poszczególne rozdziały nie są teraz spójne z innymi: spróbuj to zmienić!&#039;&#039;&#039; (jeśli nie da się całości zebrać w jedno, spójne opowiadanie, można np. podzielić to na dwa-trzy mniejsze, ale bardziej spójne),&lt;br /&gt;
* znaczna część rozdziałów składa się tylko z dialogów, co nie wpływa najlepiej na akcję,&lt;br /&gt;
* rozdziały są krótkie, nierozbudowane - możliwe, że niektóre można by połączyć i rozbudować,&lt;br /&gt;
* należy zadbać o to, by całość opowiadanie była pisana z punktu widzenia Manfreda lub o nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Tworzenie nowego rozdziału ===&lt;br /&gt;
Pisząc nowy rozdział &#039;&#039;&#039;nie&#039;&#039;&#039; tworzymy go na stronie [[-]]. Należy utworzyć nową stronę, nazywaną według zasady &#039;&#039;Manfred oraz Felix, Net i Nika/&amp;lt;tytuł rozdziału&amp;gt;&#039;&#039; i umieścić w niej szablon [[Szablon:Manop]], zaś w poprzednim rozdziale zmienić link do następnego (w szablonie Manop): z - na pełną nazwę nowego rozdziału. Na tej stronie - w spisie rozdziałów - dodaj link do nowego rozdziału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Nowy artykuł}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== O opowiadaniu ==&lt;br /&gt;
Piszemy opowiadanie związane z serią &amp;quot;[[Felix, Net i Nika]]&amp;quot;, z punktu widzenia [[Manfred]]a lub o nim. Początkowo opowiadanie było tworzone w [http://forum.fnin.eu Forum Oficjalnego FanClubu], gdzie po jakimś czasie zostało usunięte - mało kto się nim zajmował. Teraz chcemy to zmienić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Manfred oraz Felix, Net i Nika]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Kr%C4%99t&amp;diff=32015</id>
		<title>Kręt</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Kr%C4%99t&amp;diff=32015"/>
		<updated>2020-07-25T10:59:36Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Kręt&#039;&#039;&#039; - robot którego zadaniem jest pobierać z gleby próbki dla geologów i badać skład gruntu. Przyniósł go z [[IBN|Instytutu]] [[Piotr Polon|tata Felixa]], ponieważ robot miał popsuty włącznik. Wkrótce uruchomił się sam i uciekł do ogrodu. Po pewnym czasie został złapany przez [[Felix]]a, [[Net]]a i [[Nika|Nikę]]. Występował w 5 i 6 części.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wygląd ==&lt;br /&gt;
Robot wielkością i kształtem przypominający dużą, dwulitrową konserwę z doczepionym stożkowym świdrem. Cała boczna powierzchnia cylindrycznego korpusu była ukryta za gąsienicami. Robot nie miał więc góry ani dołu. Położony jakkolwiek, mógł się przemieszczać świdrem do przodu. Ma wmontowany dudnik, który wysyła fale akustyczne z różnych głębokości, a urządzenie na powierzchni zbiera echo, dzięki czemu wiadomo co jest pod ziemią. Jest mniejszą wersją mechakreta, który miał za zadanie przeciągać kable przez ciasne otwory. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Zalety i wady ==&lt;br /&gt;
W parę sekund jest na głębokości ok. 1 m; omija kable i rury. Niestety nie omija korzeni drzew i krzaków, ku zmartwieniu [[Piotr Polon|taty Felixa]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Roboty]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31986</id>
		<title>Pongrác</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31986"/>
		<updated>2020-07-09T12:54:19Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Pongrác - wydawnictwo, które wydało książkę [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]] i [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]] po węgiersku (zob. [[Félix, Net, Nika és a Láthatatlan Emberek Bandája]] oraz [[Félix, Net, Nika és az Elméletileg Lehetséges Katasztrófa]])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Felix,_Net_i_Nika_oraz_%C5%9Awiat_Zero_2._Alternauci&amp;diff=31985</id>
		<title>Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Felix,_Net_i_Nika_oraz_%C5%9Awiat_Zero_2._Alternauci&amp;diff=31985"/>
		<updated>2020-07-09T12:38:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Seria|Ś0|NH}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci&#039;&#039;&#039; - dziesiąta część serii [[Felix, Net i Nika]], napisana przez [[Rafał Kosik|Rafała Kosika]]. Została wydana 7 listopada 2012 roku. Ta książka, podobnie jak [[OS|&#039;&#039;Orbitalny Spisek&#039;&#039;]], została podzielona na dwie części - pierwsza ukazała się w 2011 roku i nosi nazwę &#039;&#039;[[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]&#039;&#039;. Razem są najdłuższym, dotąd wydanym tomem powieści.&lt;br /&gt;
{{Szablon:Książka|Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci|Rafał Kosik|7 listopada 2012|Polska|Powergraph|512|&lt;br /&gt;
[[Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]|[[Felix, Net i Nika oraz Nadprogramowe Historie]]|[[Cytaty:S0|Cytaty]]|[[Grafika:ŚZ2-okładka.jpg|110px]]|http://rafalkosik.com/wp-content/files/okladki/felix_SZ2_front_500.jpg}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Opis ==&lt;br /&gt;
&#039;&#039;Oficjalny opis Wydawcy&amp;lt;ref&amp;gt;[http://sklep.powergraph.pl/produkt/68-felix-net-i-nika-oraz-swiat-zero-2-alternauci-tom-2-10-w-serii Sklep.powergraph.pl: Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci]&amp;lt;/ref&amp;gt;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Felix, Net i Nika, warszawscy gimnazjaliści, trafiają do światów alternatywnych, a każda wizyta pokazuje im (i nam), jak wyglądałby nasz świat, gdyby historia potoczyła się trochę inaczej. Lektura dla myślących czytelników od lat 7 do 107!&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ostrzeżenie nr 1 – w tej książce znajdziesz gigantyczną dawkę humoru.&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ostrzeżenie nr 2 – od tej książki trudno się oderwać!&amp;lt;br /&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ostrzeżenie nr 3 – ta seria uzależnia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Rozdziały ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
:1. Ona będzie chciała tu zostać&lt;br /&gt;
:2. Tam jest Pierścień, prawda?&lt;br /&gt;
:3. Na Berlin!!!&lt;br /&gt;
:4. Warszawa Zachodnia&lt;br /&gt;
:5. Orchidea&lt;br /&gt;
:6. Jesteście gotowi, żeby powiedzieć prawdę?&lt;br /&gt;
:7. Złomogóry&lt;br /&gt;
:8. I nic mi nie powiedzieliście?&lt;br /&gt;
:9. Właśnie złamałaś prawo&lt;br /&gt;
:10. Tym razem naprawdę nas uwolnisz?&lt;br /&gt;
:11. To się stało za minutę&lt;br /&gt;
:11. Złoty Jeż&amp;lt;sup&amp;gt;*&amp;lt;/sup&amp;gt;&lt;br /&gt;
:12. To dość skomplikowane&lt;br /&gt;
:1955832-BH239-129Y&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;sup&amp;gt;* Wbrew pozorom nie ma błędu w numeracji rozdziałów.&amp;lt;/sup&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Motto ==&lt;br /&gt;
&amp;quot;Jesteśmy sumą wolnej woli i tego, czego się nauczyliśmy - świata, w jakim przyszło nam żyć&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Zobacz więcej ==&lt;br /&gt;
=== Fragmenty ===&lt;br /&gt;
* [http://forum.fnin.eu/showthread.php?1850-Felix-Net-i-Nika-oraz-Świat-Zero-2-fragment-1 Fragment #1]&lt;br /&gt;
* [http://rafalkosik.com/felix-net-i-nika-oraz-swiat-zero-2-fragment-2 Fragment #2]&lt;br /&gt;
* [http://forum.fnin.eu/showthread.php?1998-Felix-Net-i-Nika-oraz-Świat-Zero-fragment-3 Fragment #3]&lt;br /&gt;
* [http://magazyn.fnin.eu/informacje/nr3/ Magazyn dla Fanów FNiN nr 1/2012 z dodatkowym fragmentem]&lt;br /&gt;
{{Seria|Ś0|NH}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Felix, Net i Nika oraz Świat Zero]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Powieści FNiN]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
=== Przypisy ===&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;references/&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pan_Sobolak&amp;diff=31980</id>
		<title>Pan Sobolak</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pan_Sobolak&amp;diff=31980"/>
		<updated>2020-07-08T16:06:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Wymaga uzupełnienia|wygląd, co robi z polonezem}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pan Sobolak&#039;&#039;&#039; - brzuchaty sąsiad [[Felix]]a. Raczej miły, zawsze wita się z [[Felix|Felixem]], [[Net|Netem]] i [[Nika|Niką]]. Co pewien czas kupuje nowy samochód i go &amp;quot;udoskonala&amp;quot;. Zwykle taki samochód wygląda później jak z innej planety. Przez pewnien czas miał fioła na punkcie udoskonalania swojego Poloneza, teraz kupił sobie niebieskiego Lanosa. Kiedyś pytał tatę Felixa, czy nie ma nieużywanego silnika odrzutowego. W piątej części kupił ciemne BMW i dodał żółte elementy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Polonez ==&lt;br /&gt;
Przez pewniem czas Polonez był ukochanym samochódem pana Sobolaka. Mył go codziennie, a zimą odśnieżał co piętnaście minut. Udoskonalenia, które w nim wprowadził:&lt;br /&gt;
* folia przyciemniająca na szyby,&lt;br /&gt;
* lusterka i klamki błyszczące srebrem,&lt;br /&gt;
* wielki tylny spojler,&lt;br /&gt;
* pod przednim spojlerem i obniżonymi spodami znajdowało się kilka świetlówek (samochód wyglądał, jakby &amp;quot;płynął&amp;quot;),&lt;br /&gt;
* świecąca na fioletowo antenka na dachu,&lt;br /&gt;
* turbosprężarka - płaska wieżyczka z wlotem powietrza na masce,&lt;br /&gt;
* przy naciśnięciu przycisku na pilocie, samochód odgrywał krótką melodyjkę, mrugał światłami i z cichym sykiem &amp;quot;siadał&amp;quot; o dwa centymetry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Lanos ==&lt;br /&gt;
Lanos to następca Poloneza. Może nie ma aż tylu innowacji, co Polonez, jednak jest ospojlerowany, tak że teraz wygląda jak odkurzacz przemysłowy. Zapewne dwadzieścia lat temu właśnie tak wyobrażano sobie pojazd przyszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pan_Sobolak&amp;diff=31979</id>
		<title>Pan Sobolak</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pan_Sobolak&amp;diff=31979"/>
		<updated>2020-07-08T16:06:29Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{Wymaga uzupełnienia|wygląd, co robi z polonezem}}&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Pan Sobolak&#039;&#039;&#039; - brzuchaty sąsiad [[Felix]]a. Raczej miły, zawsze wita się z [[Felix|Felixem]], [[Net|Netem]] i [[Nika|Niką]]. Co pewien czas kupuje nowy samochód i go &amp;quot;udoskonala&amp;quot;. Zwykle taki samochód wygląda później jak z innej planety. Przez pewnien czas miał fioła na punkcie udoskonalania swojego Poloneza, teraz kupił sobie niebieskiego Lanosa. Kiedyś pytał tatę Felixa, czy nie ma nieużywanego silnika odrzutowego. W piątek części kupił ciemne BMW i dodał żółte elementy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Polonez ==&lt;br /&gt;
Przez pewniem czas Polonez był ukochanym samochódem pana Sobolaka. Mył go codziennie, a zimą odśnieżał co piętnaście minut. Udoskonalenia, które w nim wprowadził:&lt;br /&gt;
* folia przyciemniająca na szyby,&lt;br /&gt;
* lusterka i klamki błyszczące srebrem,&lt;br /&gt;
* wielki tylny spojler,&lt;br /&gt;
* pod przednim spojlerem i obniżonymi spodami znajdowało się kilka świetlówek (samochód wyglądał, jakby &amp;quot;płynął&amp;quot;),&lt;br /&gt;
* świecąca na fioletowo antenka na dachu,&lt;br /&gt;
* turbosprężarka - płaska wieżyczka z wlotem powietrza na masce,&lt;br /&gt;
* przy naciśnięciu przycisku na pilocie, samochód odgrywał krótką melodyjkę, mrugał światłami i z cichym sykiem &amp;quot;siadał&amp;quot; o dwa centymetry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Lanos ==&lt;br /&gt;
Lanos to następca Poloneza. Może nie ma aż tylu innowacji, co Polonez, jednak jest ospojlerowany, tak że teraz wygląda jak odkurzacz przemysłowy. Zapewne dwadzieścia lat temu właśnie tak wyobrażano sobie pojazd przyszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Morten&amp;diff=31978</id>
		<title>Morten</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Morten&amp;diff=31978"/>
		<updated>2020-07-08T16:03:47Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Morten&#039;&#039;&#039; - podobnie jak [[Manfred]], jest programem [[AI|Sztucznej Inteligencji]], tyle że w przeciwieństwie do niego, nie ma dobrych zamiarów. Jest złą kopią programu [[Vidoctor]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Historia Mortena ==&lt;br /&gt;
W [[GNL|pierwszej częśći]] serii Morten dowodził [[roboty modułowe|robotami modułowymi]], okradającymi banki. Zostali nazwani [[Gang Niewidzialnych Ludzi|Gangiem Niewidzialnych Ludzi]], gdyż zawsze mimo obławy unikali złapania. Udało się ich ująć dopiero dzięki pomocy [[Felix]]a, [[Net]]a i [[Nika|Niki]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie Morten postanowił znaleźć skarb ukryty przez Niemców, aby mieć w posiadaniu [[Trzynasta Księga profesora Kuszmińskiego | trzynastą księgę profesora Kuszmińskiego]], dzięki której udałoby się stworzyć [[Latalerz | latalerz]] ze znacznie lepszym napędem. Gdy trójce bohaterów udało się odzyskać księgę z 50. piętra [[Silver Tower]], Morten zwabił ich piętro wyżej, do ekranowanego pomieszczenia, by [[Manfred]] nie mógł im pomóc, i usiłował zabić dzięki swoim robotom. Pomysłowość chłopców i zdolności [[Nika|Niki]] pokrzyżowały mu plany. Jego roboty zostały zniszczone, a pamięć - uszkodzona w czasie pościgu na dach – rozpadał się deszcz, a roboty nie były wodoodporne. Przetrwała jedynie mała część, zmieniająca się w jaszczurkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[PS|trzeciej części]] Morten utworzył [[Pałac Snów]]. Jako jego władca nakazał ludziom wykonywać we śnie ciężką pracę, po której byli coraz bardziej zmęczeni. W dodatku zaczął wpływać na rzeczywistość poprzez firmę [[Netrom]], tworząc napój [[Oranżenada]] oraz [[Grubatony]], które zawierały środki halucynogenne. Przez nie ludzki umysł był bardziej podatny na urządzenia mające na celu wprowadzenie ich w stan śpiączki i uwięzienie w [[Pałac Snów|Pałacu Snów]] ([[złodzieje snów]]). Ostatecznemu połączeniem snu z jawą zapobiegli [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]], którzy odłączyli maszyny ze strony [[Pałac Snów|Pałacu]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzecim wyczynem Mortena była próba zniszczenia części [[Warszawa | Warszawy]]. Chciał uderzyć w nią [[Rakieta|rakietą]] w ramach [[Orbitalny Spisek|Orbitalnego Spisku]]. Połączone siły [[Mała Armia | Małej Armii]], [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] i naukowców z [[Instytut Badań Nadzwyczajnych |Instytutu Badań Nadzwyczajnych]] udaremniły ten plan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnim razem chciał zapanować nad ludźmi za pomocą komplantów wszczepionych ludziom w głowy w 14 części. Na szczęście Felix, Net, Nika i Laura uniemożliwili mu ten plan poprzez odrzucenie ustawy Bezpieczne Dorastanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tomie 15 chciał przejąć władzę nad Internetem itd. Namawiał przyjaciół na ,,przestawienie anten,, capchtą&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Trzy Tryby ==&lt;br /&gt;
{{Plik|Trzy tryby - avatar.jpg|[[Trzy Tryby]]}}&lt;br /&gt;
{{Szablon:Patrz|Trzy Tryby}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Trzy Tryby]] to symbol, którym posługuje się Morten. Przedstawia trzy tryby, zazębiające się w taki, aby żaden nie mógł się obrócić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Logo to jest dość zagadkowe, ponieważ [[Schultz|SS-mann Schultz]] z [[Milo | bazy niemieckiej w Milo]] ([[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa | druga część]]) nosił znak [[Trzy Tryby|Trzech Trybów]], a pochodził z czasów II wojny światowej. Podobne logo przyjaciele zobaczyli na sejfie ze skarbem Złotej Kaczki w [[PN|czwartej części]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Projekty Mortena ==&lt;br /&gt;
*[[Gang Niewidzialnych Ludzi]],&lt;br /&gt;
*[[Pałac Snów|Pałac Snów]],&lt;br /&gt;
*[[Orbitalny Spisek (projekt Mortena)|Orbitalny Spisek]] (udział Mortena nie jest do końca udowodniony),&lt;br /&gt;
*[[Bezpieczne Dorastanie]].&lt;br /&gt;
Koniec świata jaki znamy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Książki z serii, w których występuje Morten ==&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek 2: Mała Armia]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz (nie)Bezpieczne Dorastanie]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Koniec Świata Jaki Znamy]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Technologie Mortena ==&lt;br /&gt;
* [[Roboty modułowe]] (zamieniające się w np. odkurzacz bądź automat do batoników i mogące łączyć się ze sobą),&lt;br /&gt;
* [[Złodzieje snów]],&lt;br /&gt;
* [[Kolcoboty]],&lt;br /&gt;
* [[Mikroboty]].&lt;br /&gt;
* Komplanty (lokalizatory)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Własności Mortena ==&lt;br /&gt;
* firma [[Netrom]], produkująca uzależniające [[Oranżenada|Oranżenadę]] i [[Grubatony]], &lt;br /&gt;
* [[Pałac Snów]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Zobacz też ==&lt;br /&gt;
*{{Zobacz|Netrom}}&lt;br /&gt;
*{{Zobacz|Roboty modułowe}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Linki zewnętrzne ==&lt;br /&gt;
=== Źródła ===&lt;br /&gt;
*[http://old2.fnin.eu/2008/03/morten/ Artykuł na ten sam temat na stronie Oficjalnego FanClubu]&lt;br /&gt;
*[http://pl.wikipedia.org/wiki/Postacie_z_cyklu_Felix,_Net_i_Nika#Morten Wkipedia]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Programy AI]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Morten&amp;diff=31977</id>
		<title>Morten</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Morten&amp;diff=31977"/>
		<updated>2020-07-08T16:02:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Morten&#039;&#039;&#039; - podobnie jak [[Manfred]], jest programem [[AI|Sztucznej Inteligencji]], tyle że w przeciwieństwie do niego, nie ma dobrych zamiarów. Jest złą kopią programu [[Vidoctor]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Historia Mortena ==&lt;br /&gt;
W [[GNL|pierwszej częśći]] serii Morten dowodził [[roboty modułowe|robotami modułowymi]], okradającymi banki. Zostali nazwani [[Gang Niewidzialnych Ludzi|Gangiem Niewidzialnych Ludzi]], gdyż zawsze mimo obławy unikali złapania. Udało się ich ująć dopiero dzięki pomocy [[Felix]]a, [[Net]]a i [[Nika|Niki]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie Morten postanowił znaleźć skarb ukryty przez Niemców, aby mieć w posiadaniu [[Trzynasta Księga profesora Kuszmińskiego | trzynastą księgę profesora Kuszmińskiego]], dzięki której udałoby się stworzyć [[Latalerz | latalerz]] ze znacznie lepszym napędem. Gdy trójce bohaterów udało się odzyskać księgę z 50. piętra [[Silver Tower]], Morten zwabił ich piętro wyżej, do ekranowanego pomieszczenia, by [[Manfred]] nie mógł im pomóc, i usiłował zabić dzięki swoim robotom. Pomysłowość chłopców i zdolności [[Nika|Niki]] pokrzyżowały mu plany. Jego roboty zostały zniszczone, a pamięć - uszkodzona w czasie pościgu na dach – rozpadał się deszcz, a roboty nie były wodoodporne. Przetrwała jedynie mała część, zmieniająca się w jaszczurkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[PS|trzeciej części]] Morten utworzył [[Pałac Snów]]. Jako jego władca nakazał ludziom wykonywać we śnie ciężką pracę, po której byli coraz bardziej zmęczeni. W dodatku zaczął wpływać na rzeczywistość poprzez firmę [[Netrom]], tworząc napój [[Oranżenada]] oraz [[Grubatony]], które zawierały środki halucynogenne. Przez nie ludzki umysł był bardziej podatny na urządzenia mające na celu wprowadzenie ich w stan śpiączki i uwięzienie w [[Pałac Snów|Pałacu Snów]] ([[złodzieje snów]]). Ostatecznemu połączeniem snu z jawą zapobiegli [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]], którzy odłączyli maszyny ze strony [[Pałac Snów|Pałacu]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzecim wyczynem Mortena była próba zniszczenia części [[Warszawa | Warszawy]]. Chciał uderzyć w nią [[Rakieta|rakietą]] w ramach [[Orbitalny Spisek|Orbitalnego Spisku]]. Połączone siły [[Mała Armia | Małej Armii]], [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] i naukowców z [[Instytut Badań Nadzwyczajnych |Instytutu Badań Nadzwyczajnych]] udaremniły ten plan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnim razem chciał zapanować nad ludźmi za pomocą komplantów wszczepionych ludziom w głowy w 14 części. Na szczęście Felix, Net, Nika i Laura uniemożliwili mu ten plan poprzez odrzucenie ustawy Bezpieczne Dorastanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tomie 15 chciał przejąć władzę nad Internetem itd. Namawiał przyjaciół na ,,przestawienie anten,, capchtą&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Trzy Tryby ==&lt;br /&gt;
{{Plik|Trzy tryby - avatar.jpg|[[Trzy Tryby]]}}&lt;br /&gt;
{{Szablon:Patrz|Trzy Tryby}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Trzy Tryby]] to symbol, którym posługuje się Morten. Przedstawia trzy tryby, zazębiające się w taki, aby żaden nie mógł się obrócić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Logo to jest dość zagadkowe, ponieważ [[Schultz|SS-mann Schultz]] z [[Milo | bazy niemieckiej w Milo]] ([[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa | druga część]]) nosił znak [[Trzy Tryby|Trzech Trybów]], a pochodził z czasów II wojny światowej. Podobne logo przyjaciele zobaczyli na sejfie ze skarbem Złotej Kaczki w [[PN|czwartej części]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Projekty Mortena ==&lt;br /&gt;
*[[Gang Niewidzialnych Ludzi]],&lt;br /&gt;
*[[Pałac Snów|Pałac Snów]],&lt;br /&gt;
*[[Orbitalny Spisek (projekt Mortena)|Orbitalny Spisek]] (udział Mortena nie jest do końca udowodniony),&lt;br /&gt;
*[[Bezpieczne Dorastanie]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Książki z serii, w których występuje Morten ==&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek 2: Mała Armia]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz (nie)Bezpieczne Dorastanie]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Koniec Świata Jaki Znamy]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Technologie Mortena ==&lt;br /&gt;
* [[Roboty modułowe]] (zamieniające się w np. odkurzacz bądź automat do batoników i mogące łączyć się ze sobą),&lt;br /&gt;
* [[Złodzieje snów]],&lt;br /&gt;
* [[Kolcoboty]],&lt;br /&gt;
* [[Mikroboty]].&lt;br /&gt;
* Komplanty (lokalizatory)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Własności Mortena ==&lt;br /&gt;
* firma [[Netrom]], produkująca uzależniające [[Oranżenada|Oranżenadę]] i [[Grubatony]], &lt;br /&gt;
* [[Pałac Snów]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Zobacz też ==&lt;br /&gt;
*{{Zobacz|Netrom}}&lt;br /&gt;
*{{Zobacz|Roboty modułowe}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Linki zewnętrzne ==&lt;br /&gt;
=== Źródła ===&lt;br /&gt;
*[http://old2.fnin.eu/2008/03/morten/ Artykuł na ten sam temat na stronie Oficjalnego FanClubu]&lt;br /&gt;
*[http://pl.wikipedia.org/wiki/Postacie_z_cyklu_Felix,_Net_i_Nika#Morten Wkipedia]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Programy AI]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Morten&amp;diff=31976</id>
		<title>Morten</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Morten&amp;diff=31976"/>
		<updated>2020-07-08T16:02:23Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Morten&#039;&#039;&#039; - podobnie jak [[Manfred]], jest programem [[AI|Sztucznej Inteligencji]], tyle że w przeciwieństwie do niego, nie ma dobrych zamiarów. Jest złą kopią programu [[Vidoctor]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Historia Mortena ==&lt;br /&gt;
W [[GNL|pierwszej częśći]] serii Morten dowodził [[roboty modułowe|robotami modułowymi]], okradającymi banki. Zostali nazwani [[Gang Niewidzialnych Ludzi|Gangiem Niewidzialnych Ludzi]], gdyż zawsze mimo obławy unikali złapania. Udało się ich ująć dopiero dzięki pomocy [[Felix]]a, [[Net]]a i [[Nika|Niki]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie Morten postanowił znaleźć skarb ukryty przez Niemców, aby mieć w posiadaniu [[Trzynasta Księga profesora Kuszmińskiego | trzynastą księgę profesora Kuszmińskiego]], dzięki której udałoby się stworzyć [[Latalerz | latalerz]] ze znacznie lepszym napędem. Gdy trójce bohaterów udało się odzyskać księgę z 50. piętra [[Silver Tower]], Morten zwabił ich piętro wyżej, do ekranowanego pomieszczenia, by [[Manfred]] nie mógł im pomóc, i usiłował zabić dzięki swoim robotom. Pomysłowość chłopców i zdolności [[Nika|Niki]] pokrzyżowały mu plany. Jego roboty zostały zniszczone, a pamięć - uszkodzona w czasie pościgu na dach – rozpadał się deszcz, a roboty nie były wodoodporne. Przetrwała jedynie mała część, zmieniająca się w jaszczurkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W [[PS|trzeciej części]] Morten utworzył [[Pałac Snów]]. Jako jego władca nakazał ludziom wykonywać we śnie ciężką pracę, po której byli coraz bardziej zmęczeni. W dodatku zaczął wpływać na rzeczywistość poprzez firmę [[Netrom]], tworząc napój [[Oranżenada]] oraz [[Grubatony]], które zawierały środki halucynogenne. Przez nie ludzki umysł był bardziej podatny na urządzenia mające na celu wprowadzenie ich w stan śpiączki i uwięzienie w [[Pałac Snów|Pałacu Snów]] ([[złodzieje snów]]). Ostatecznemu połączeniem snu z jawą zapobiegli [[Felix]], [[Net]] i [[Nika]], którzy odłączyli maszyny ze strony [[Pałac Snów|Pałacu]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzecim wyczynem Mortena była próba zniszczenia części [[Warszawa | Warszawy]]. Chciał uderzyć w nią [[Rakieta|rakietą]] w ramach [[Orbitalny Spisek|Orbitalnego Spisku]]. Połączone siły [[Mała Armia | Małej Armii]], [[Felix]]a, [[Net]]a, [[Nika|Niki]] i naukowców z [[Instytut Badań Nadzwyczajnych |Instytutu Badań Nadzwyczajnych]] udaremniły ten plan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnim razem chciał zapanować nad ludźmi za pomocą komplantów wszczepionych ludziom w głowy w 14 części. Na szczęście Felix, Net, Nika i Laura uniemożliwili mu ten plan poprzez odrzucenie ustawy Bezpieczne Dorastanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tomie 15 chciał przejąć władzę nad Internetem itd. Namawiał przyjaciół na ,,przestawienie anten,, cechą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Trzy Tryby ==&lt;br /&gt;
{{Plik|Trzy tryby - avatar.jpg|[[Trzy Tryby]]}}&lt;br /&gt;
{{Szablon:Patrz|Trzy Tryby}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Trzy Tryby]] to symbol, którym posługuje się Morten. Przedstawia trzy tryby, zazębiające się w taki, aby żaden nie mógł się obrócić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Logo to jest dość zagadkowe, ponieważ [[Schultz|SS-mann Schultz]] z [[Milo | bazy niemieckiej w Milo]] ([[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa | druga część]]) nosił znak [[Trzy Tryby|Trzech Trybów]], a pochodził z czasów II wojny światowej. Podobne logo przyjaciele zobaczyli na sejfie ze skarbem Złotej Kaczki w [[PN|czwartej części]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Projekty Mortena ==&lt;br /&gt;
*[[Gang Niewidzialnych Ludzi]],&lt;br /&gt;
*[[Pałac Snów|Pałac Snów]],&lt;br /&gt;
*[[Orbitalny Spisek (projekt Mortena)|Orbitalny Spisek]] (udział Mortena nie jest do końca udowodniony),&lt;br /&gt;
*[[Bezpieczne Dorastanie]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Książki z serii, w których występuje Morten ==&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek 2: Mała Armia]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz (nie)Bezpieczne Dorastanie]],&lt;br /&gt;
* [[Felix, Net i Nika oraz Koniec Świata Jaki Znamy]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Technologie Mortena ==&lt;br /&gt;
* [[Roboty modułowe]] (zamieniające się w np. odkurzacz bądź automat do batoników i mogące łączyć się ze sobą),&lt;br /&gt;
* [[Złodzieje snów]],&lt;br /&gt;
* [[Kolcoboty]],&lt;br /&gt;
* [[Mikroboty]].&lt;br /&gt;
* Komplanty (lokalizatory)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Własności Mortena ==&lt;br /&gt;
* firma [[Netrom]], produkująca uzależniające [[Oranżenada|Oranżenadę]] i [[Grubatony]], &lt;br /&gt;
* [[Pałac Snów]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Zobacz też ==&lt;br /&gt;
*{{Zobacz|Netrom}}&lt;br /&gt;
*{{Zobacz|Roboty modułowe}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Linki zewnętrzne ==&lt;br /&gt;
=== Źródła ===&lt;br /&gt;
*[http://old2.fnin.eu/2008/03/morten/ Artykuł na ten sam temat na stronie Oficjalnego FanClubu]&lt;br /&gt;
*[http://pl.wikipedia.org/wiki/Postacie_z_cyklu_Felix,_Net_i_Nika#Morten Wkipedia]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Bohaterowie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Programy AI]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31975</id>
		<title>Pongrác</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31975"/>
		<updated>2020-07-08T15:56:46Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Pongrác - wydawnictwo, które wydało książkę [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]] oraz [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]] po węgiersku (zob. [[Félix, Net, Nika és a Láthatatlan Emberek Bandája]] oraz [[Félix, Net, Nika és az Elméletileg Lehetséges Katasztrófa]])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31974</id>
		<title>Pongrác</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31974"/>
		<updated>2020-07-08T15:56:24Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Pongrác - wydawnictwo, które wydało książkę [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]] oraz [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]] po węgiersku (zob. [[Félix, Net, Nika és a Láthatatlan Emberek Bandája]] [[Félix, Net, Nika és az Elméletileg Lehetséges Katasztrófa]])&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31973</id>
		<title>Pongrác</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wiki.fnin.eu/index.php?title=Pongr%C3%A1c&amp;diff=31973"/>
		<updated>2020-07-08T15:54:32Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ZNika56: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Pongrác - wydawnictwo, które wydało książkę [[Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi]] oraz [[Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa]] po węgiersku (zob. [[Félix, Net, Nika és a Láthatatlan Emberek Bandája]]).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Vote}}&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZNika56</name></author>
	</entry>
</feed>