5.00
(2 głosy)

Fotel Uniwersalny

Z WikiFNiN - otwarta encyklopedia o serii Felix, Net i Nika
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Fotel Uniwersalny (inna nazwa Superfotel) - wygodny fotel zbudowany przez Felixa. Chłopak dość długo myślał nad nim, zanim wziął się do pracy. Zaczął go konstruować w czwartej części serii, gdy Net nie mógł pomóc mu w pracach nad Golemem-Golemem, po przyjeździe ciotki Zenosławy z Maxiem. Dość często musiał robić przerwy zanim go ukończył. Jest na tyle lekki, że może swobodnie przesuwać go po pokoju. Uważa go za wiecznie niedokończony, ponieważ zawsze można wyposażyć go w coś nowego, jak będzie miał pomysł.

Plan[edytuj | edytuj kod]

Według planów fotel ma posiadać wszystko sterowane elektrycznie. Ma mieć możliwość automatycznej regulacji podwyższania siedziska, włącznie ze zmiennym kształtem oparcia. Dodatkowo planowane wyposażenie to lampka nocna, stoliczek na chipsy, czy schowek na drobiazgi. Felix zadbał również o ogrzewanie i chłodzenie. Przez jakiś czas rozważał nawet lodóweczkę na napoje, lecz w ostateczności zrezygnował z tego pomysłu, uznawszy, że to byłaby już przesada.

Konstruowanie[edytuj | edytuj kod]

W czwartej części Felix zbudował ogólną konstrukcję fotela tak, że można było na nim siedzieć. Czasem, gdy korzystał z niego, w środku coś chrupnęło.

W piątej części chłopak zamontował silnik od wycieraczek starego Mercedesa, dzięki czemu mógł regulować wysokością siedziska. Fotel posiada także pięć innych silników oraz dźwignie i przekładnie, dzięki czemu działało podgrzewanie i chłodzenie oraz lampka. Dodatkowo, dzięki przełącznikom pod poręczami, można było sterować oświetleniem i wyciągiem w całym pokoju. Od tego momentu jest można z niego normalnie korzystać.

Pozostałe informacje[edytuj | edytuj kod]

W dziewiątej części, w trzecim odwiedzonym świecie alternatywnym, Felix zauważył, że ogólna konstrukcja jest superfotela jest podobna, jednak różni się on wieloma szczegółami, a dodatkowo jest niedokończony.

Komentarze (1)

Komentarze (1) [Pomoc]
Loading comments...