Prof. Rapacki - pracownik w Instytucie Badań Nadzwyczajnych na Wydziale Aeronautyki. Kiedy rakieta miała spaść na Warszawę był on koordynatorem zespołów pracujących w tej sprawie. Przygotował antyrakietę, jednak w dniu upadku, był cały czas przesłuchiwany przez speckomisję, więc nie mógł być w Instytucie. Profesorowi udało się na jakiś czas połączyć z naukowcami. Kierował on RCA - zdalnie sterowanym androidem i dokończył procedurę startu antyrakiety.

Po kilku dniach obliczył, że rakieta ponownie ma spaść na Warszawę. Ponownie koordynował zespołem. Nie chciał wysyłać kolejnej antyrakiety, więc zdecydował, aby naukowcy skorzystali z mikrobotów, aby wysłać sygnał kolcobotowi na orbicie.

Wygląd

Profesor jest łysy. Na przesłuchaniu przez speckomisję był ubrany w rozwiany płaszcz i miał ze sobą skórzaną teczkę.

Komentarze (0)

Loading comments...