Dom Knipszyców – dom, w którym mieszkał Frank Knipszyc wraz z żoną – Anną i córką – Glorią.

Historia

Budynek jest bardzo stary. Kelnerka jednej z restauracji, twierdzi, że wcześniej w domu mieszkali ludzie podający się za magów, alchemicy, astronomowie, fizycy, aż w końcu szalony naukowiec. Od śmierci Knipszyców, nikt nowy się tam nie wprowadził. Przez dziesięć lat ukrywał się tam robot zwany Bazyliszkiem. Maszyna opuściła dom po awarii stacji zasilającej. Podobno, czasem w nocy, kopuła się świeci.

Okolica

Dom jest zlokalizowany przy wąskiej uliczce, w pobliżu Starówki. Z tyłu, od strony skarpy wiślanej, oraz od południa jest w pobliżu kilka innych budynków. Posesja otoczona jest wysokim, kamiennym murem. Od frontu znajduje się wielka, ozdobna brama i furtka, z czarnej, nitowanej blachy. Tuż obok, we wnęce muru, umieszczono przypominający domofon zamek kodowy. Jest także druga furtka, zamurowana od zewnątrz. Na terenie posiadłości jest także malutka altana z klapą w podłodze prowadzącą do podziemi. Ogród składa się głównie z wysokich drzew i gęsto rosnących krzewów. Mur obrastają czarne pnącza. Na ziemi leży gruba warstwa suchych liści i łodyg.

Wygląd

Zewnątrz

Dom składa się z części centralnej oraz dwóch skrzydeł po bokach dobudowanych później. Jest piętrowy i zakończony ozdobnym gzymsem. Na dachu znajduje się szklana kopuła, przez co budynek wygląda jak świątynia lub obserwatorium. Dom jest szary. Drzwi są dwuskrzydłowe i wysokie. Wykonane są z metalu i pokryte fornirem. Mieszczą się w nich podłużne szybki. Można je otworzyć tylko z zewnątrz, ponieważ w środku jest tylko atrapa klamki. Wszystkie okna są pancerne i także nie można ich otworzyć.

Część centralna

Hall

Hall wejściowy jest wysoki na dwie kondygnacje. Po bokach są drzwi prowadzące do każdego ze skrzydeł. Następnie jest podest, z którego rozpoczynają się schody z kamienną balustradą na piętro w każdą stronę, a pod nim są kolejne, mniejsze drzwi. Na wprost znajdują się krótkie, okazałe schody, gdzie za przeszklonymi drzwiami mieści się salon. Pomieszczenie zostało urządzone z przepychem. Są tutaj ciemne boazerie, antyczne meble, gipsowe popiersia, wielkie obrazy i grube dywany. Znajduje się też tu stary telefon. Panuje tu półmrok, czuć zapach stęchlizny, a na podłodze leży warstwa kurzu.

Salon

Salon także jest wysoki na dwie kondygnacje. Przez otwór w suficie widać kopułę około dziesięć metrów wyżej. Na ścianach znajdują się kryształowe kinkiety. Przy drzwiach wejściowych wiszą ciężkie kotary w kolorze spleśniałego złota, a na podłodze leżą resztki zerwanego, dębowego parkietu. Wszystkie eleganckie meble zostały usunięte. Zamiast tego, pod ścianami stoją stalowe szafy, regały z narzędziami, stojaki z butlami i nieokreślonym sprzętem. Część z nich jest mocno uszkodzona. W pomieszczeniu znajdują się duże, żółte, otwarte kratownice. Nad nimi do ściany przytwierdzono rusztowanie, z którego zwieszają się kable elektryczne i gumowe węże.

Z lewej strony znajdują się przeszklone drzwi ogrodowe, z prawej strony jest ściana i inne drzwi oraz dwumetrowy, prostokątny otwór prowadzący do podziemi, a na wprost - kolejne dwuskrzydłowe drzwi, a nad nimi wąska galeryjka. Jedne z nich prowadzą do sali operacyjnej. Stoi tam niewielkie biureczko, na którym leży gruby zeszyt w tekturowej okładce i przybory biurowe.

Podziemia

W otworze w podłodze znajdują się strome chody, a na dole drzwi. Klamka i znajdująca się obok skrzynka elektryczna są współczesne. Na dole jest niskie, owalne pomieszczenie z kamiennymi ścianami i sklepieniem. Stoi tam pusty regalik, fotel i na środku zabudowane biurko. Są na nim tylko dwie rzeczy: lampka i komputer. Dalej jest jeszcze dwoje bardzo starych drzwi. Za prawymi jest tunel prowadzący do altanki w ogrodzie. Drugie są potężniejsze i można nimi wyjść do podziemi Warszawy.

Prawe skrzydło

Piętro

Na szczycie schodów znajduje się podest, z którego widać hall. Wisi tu spory, kryształowy żyrandol. Dalej jest korytarz z kilkoma drzwiami. Ściany do połowy wyłożone są boazerią, a powyżej są wytapetowane i wiszą na nich obrazy oraz mosiężne kinkiety. Za pierwszymi drzwiami mieści się sypialnia. Stoi w niej ogromne łoże z baldachimem, na którym leży jedna poduszka. U podnóża stoi drewniany, okuty kufer. Garderoba jest wydzielona w osobnym pomieszczeniu za drzwiami. Po drugiej stronie korytarza jest zamknięte na klucz pomieszczenie. Następnie jest, kolejne zamknięte pomieszczenie, a jeszcze dalej znajduje się wysoka na cztery metry biblioteka. Trzy ściany od podłogi do sufitu zajmują regały z książkami. Stoi tu też kilka foteli, stolik i dwie lampy z haftowanymi abażurami. Z okna widać sąsiednią kamienicę, jednak prawie całkowicie zasłania ją drzewo. Kolejnym pomieszczeniem jest łazienka wykończona białymi kafelkami. W tym kolorze są także umywalka na nóżce i wolnostojąca wanna, a nawet krzesło, szafa i komódka. Między łazienką a biblioteką jest prawdopodobnie coś ukryte – Felix ocenił, że ściana jest o około metr za gruba.

Parter

Za drzwiami na parterze znajduje się ciemny korytarz, podobny do tego na górze. Zamiast obrazów, wiszą tu portrety. Za pierwszymi drzwiami jest sala szpitalna. Stoi tam szpitalne łóżko, stojaki z niedziałającym sprzętem elektronicznym, przeszklone szafki z medykamentami i rozkładany fotel. Można stąd przejść do mniejszego pokoiku, pełniącego rolę dyżurki pielęgniarki. Jest tam łóżko i małe biurko.

Lewe skrzydło

To skrzydło przyjaciele przejrzeli mniej dokładnie. Wiadomo jedynie, że tutaj na piętrze także znajduje się pokój przypominający bibliotekę. Jest to jednak sypialnia z ogromną liczbą książek. Oprócz regałów, stoją tu łóżko, biurko pod oknem , twarde, drewniane, obrotowe krzesło i lampka z blaszanym kloszem. Na biurku leżą zeszyty i długopisy oraz stoi zdjęcie rodziny Knipszyców na tle ogrodu.

Komentarze (0)

Loading comments...