Felix, Net i Nika oraz Zero Szans 2. Inne Jutro
|
| Ten artykuł wymaga uzupełnienia. Jeśli możesz, uzupełnij go - nie wiesz jak? Zajrzyj do pomocy! Należy uzupełnić: Opisy rozdziałów |
Felix, Net i Nika oraz Zero Szans 2. Inne Jutro - siedemnasta część cyklu Felix, Net i Nika Rafała Kosika. Jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego tomu. Premiera książki miała miejsce 19 maja 2023 roku.
Autor:
Data publikacji: 19 maja 2023
Kraj wydania: Polska
Wydawca: Powergraph
Autor okładki: Klaudia Wawrzeszkiewicz
Liczba stron: 384
Poprzednia: Felix, Net i Nika oraz Zero Szans
Następna: Felix, Net i Nika oraz Fantologia
Opis
Opis pochodzi ze strony Wydawcy - Powergraph[1]
Czasem od naszych małych decyzji zależy bardzo dużo!
Romans dla nieletnich? Powieść o Sztucznej Inteligencji dla (niekoniecznie) lubiących SF?
Humorystyczna obyczajówka dla nerdów? Przygodówka podróżnicza dla niezainteresowanych All Inclusive w Tajlandii?
Tech thriller dla każdej informatycznej ameby?
Tak naprawdę to wszystko po trochu, czyli oto najnowsza część "Felixa, Neta i Niki" Rafała Kosika (pamiętajcie, że to kontynuacja Felix, Net i Nika oraz Zero Szans).
Przed Wami wielka dawka egzotyki, tajemnic, przygód, kłopotów, sercowych komplikacji i niezawodnego humoru.
Rozdziały i ich opisy
- (12.) Twarz pod koc, przespać noc, byle do rana
- Major Hiacynt, czekając po tajnych testach "niewidzialnego" statku(Latalerz), trafia w sieci na podejrzany komentarz z nieistniejącym stopniem wojskowym i odkrywa, że wszystkie świeże busole w skrzyni pokazują różne kierunki - sygnał sabotażu lub zakłóceń. Równolegle Felix, Net, Nika i Xuan uciekają nocnym pociągiem przed najemnikami Black River; dzięki sprytowi (improwizowany "peryskop", przejście przez odkręconą przegrodę, kamery) wymykają się rewizji wagon po wagonie. Uświadamiają sobie, że są namierzani przez logowania telefonów do BTS[2], więc podrzucają wyczyszczony telefon Niki przypadkowej pasażerce, by zbić trop, a własne urządzenia uruchamiają później w trybie samolotowym. Rano, podczas długiej drogi, pada plan wyjazdu do Chin, by sprawdzić, czy lot 481 nie startował pusty, a w tle wraca termin 24 października.
- (13.) Zupa krabowa albo krabowa zupa
- Major Hiacynt na lotnisku sprawdza raporty. Potwierdza, że odnalezione busole są podróbkami, a śladów legalnego zakupu brak. Szuka rzekomego "starszego podchorążego" i trafia na zwykłego nauczyciela informatyki z Powiśla, co wygląda na wygodną przykrywkę. W pociągu Felix chce wysłać skany notesu yakuzy do Vidoktora przez e-mail z konta Manfreda. Na skalnej stacji Net wysiada po Wi-Fi, pociąg rusza wcześniej, a hamulec awaryjny okazuje się niesprawny. Net goni skład skuterem, spóźnia się na kolejnej stacji, potem ryzykuje na zewnętrznym stopniu i dostaje się do ostatniego wagonu. Po drodze mija część pociągu z niższą klasą, zauważa najemnika udającego turystę, wyjmuje mu z marynarki telefon i chowa się w przedziale z rodziną. Felix i Nika dostają częściowe tłumaczenie od Vidoktora oraz bilety i wizy do Pekinu od mamy Laury. Ustalają dwa scenariusze: spotkanie z Netem na następnej stacji albo dopiero w Hanoi. Xuan ma wysłać przed Hanoi krótką wiadomość do yakuzy, że został rzekomo porwany i się wycofuje, co ma odciągnąć uwagę od jego rodziny. Tytułowa zupa krabowa trafia tylko do pierwszej klasy, Net zostaje głodny i przysypia. Budzi go hamowanie pociągu na dworcu w Hanoi około czwartej nad ranem.
- (14.) Ostatnio są same kłopoty
- Major Hiacynt siedzi w Paryżu i dostaje od Aniołków przegląd wojskowych zakupów. Wychodzi masa problemów: złe radiostacje, kiepskie flary i inne braki. Sprawa jest poważna, a on szykuje się też do wyjaśnienia porwania Herkulesa. W Hanoi Felix, Nika i Xuan wysiadają z pociągu. Na dworcu widzą najemnika i Japończyka z yakuzy, więc proszą mundurowego o pomoc i uciekają w stronę busów. Xuan odłącza się, żeby chronić rodzinę, a później ma wysłać wiadomość, że niby zrezygnował i został przez nich zmuszony. Felix i Nika przesiadają się do innego busa, żeby zgubić pościg, ale przypadkiem jadą w stronę Lào Cai, a nie na lotnisko. Net na resztkach baterii odczytuje, że mają czekać na lotnisku. Wsiada do busa z napisem Airport i siada obok amerykańskiego najemnika, który go nie rozpoznaje. Na lotnisku przechodzi kontrolę z owiniętym folią telefonem najemnika, dostaje kartę pokładową i wchodzi do samolotu do Pekinu. Obok niego siada Chinka i pożycza mu kabel. Do samolotu wchodzą też Japończyk, a potem ten amerykański najemnik. Net leci więc do Pekinu razem z oboma przeciwnikami, a Felix i Nika jadą nie w tę stronę.
- (15.) Zakazane rzeczy niedaleko Zakazanego Miasta
- Major Hiacynt wnosi sprawę podejrzanych zakupów do minister Osmozy; ta go zbywa, a z rozmowy z asystentem wynika, że sprzęt szedł "po znajomości", bez przetargu. Równolegle Net dolatuje do Pekinu; siedząca obok Jiao szybko staje się sojuszniczką. Na korytarzu lotniska dziewczyna robi kontrolowaną "scenkę", przez co ochrona odprowadza amerykańskiego najemnika, co daje Netowi oddech. W mieście Net kupuje chińską kartę, ale blokady sieci[3] uniemożliwiają normalny kontakt z Felixem i Niką; po krótkiej wizycie u ciotki Jiao ruszają w stronę hutongów koło Zakazanego Miasta. Próbują przenocować u koleżanki Jiao, lecz mylą drzwi i rozwalają zamek w cudzym pokoju. Net rozbiera zdobyty telefon najemnika i próbuje zgrać dane; uruchamia się zabezpieczenie typu "samozniszczenie" i trop się urywa, a wściekła Yunru dzwoni z pretensjami. Na koniec Jiao wysyła wiadomość do Felixa przez forum z lotu 481 — i właśnie wtedy z mroku wyłania się dwóch Japończyków.
- (16.) Powiesz mi, dlaczego to zrobiliśmy?
- Andżelika Osmoza jedzie z asystentem na odsłonięcie tablicy dla obrońców z czasów wojny. Na miejscu czyta z kartki przemówienie, przypina weteranowi medal i wraca do limuzyny. Po drodze denerwuje się na kolejne doniesienia o kiepskim sprzęcie w wojsku (za krótkie flary, słabe akumulatory, przeterminowane opatrunki) i lekceważy hasło "wojna hybrydowa". Bardziej martwi ją remont własnej łazienki: przez telefon kłóci się o marmur, nawet odkładając połączenie od premiera. Nika i Felix zamiast na lotnisko trafiają do przygranicznego miasteczka z wielkim targiem. Jedzą coś smażonego, piją bardzo słodką kawę i kombinują, jak dostać się do Chin. Felix na mapie nie umie czytać chińskich znaków, więc nazywa miasto po kształtach znaków: "Spodnie_Drabinki_Antena". Jadą chińskim autokarem, potem metrem. Okazuje się, że GPS pokazuje pozycję przesuniętą o około 200 metrów[4], a internet niby działa, ale do zachodnich serwisów nie da się wejść[3]. W metrze miły student wskazuje im właściwą stację. Nagle pociąg ostro hamuje i gaśnie światło. Nika czuje, że "coś się dzieje". Otwierają drzwi siłą, zeskakują na tory i dobiegają do peronu. Chwilę później słychać huk giętego metalu i krzyki z tunelu. Felix pyta tylko: "Powiesz mi, dlaczego to zrobiliśmy?"
- (17.) Zawsze jest jakieś wyjście
- W Bangkoku major Hiacynt ogląda Herkulesa C-130, który normalnie wylądował, a potem okazał się pusty. Zwykły ładunek zniknął, a najważniejszy pojazd M-ATV odnaleziono pod Siĕm Réab w Kambodży po najechaniu na minę - co pokazuje jego wytrzymałość i może przeważyć o zamówieniu 250 sztuk przez Tajlandię. W samolocie major znajduje tylko papierek po polskiej gumie i mały element przypominający precyzyjne złącze, co wygląda na nowy trop. Tymczasem w Pekinie Net i Jiao siedzą w bagażniku auta yakuzy; samochód zatrzymują ludzie mówiący po mandaryńsku i odholowują go. Para ucieka, wypinając oparcie tylnej kanapy i otwierając klapę, po czym kryje się w Świątyni Lamy. Przechodzą przez kolejne dziedzińce i sale, aż zauważają, że ktoś ich śledzi. Znajdują boczne, rzadko używane drzwi gospodarcze i wymykają się na ulicę.
- (18.) Lepiej dojechać później, ale w jednym kawałku
- Minister Andżelika Osmoza dostaje wieść, że odnalazł się zaginiony wojskowy "Herkules" w Bangkoku i natychmiast każe to utajnić "dla dobra śledztwa"; ważniejsze są dla niej opóźnione dostawy marmuru do łazienki niż armijne radiostacje. Tymczasem Felix i Nika docierają do ogromnego dworca i, żeby jak najszybciej zniknąć z radarów, biorą pociąg do Szanghaju. Do środka wślizgują się w ostatniej sekundzie dzięki niskiemu Azjacie z wąsikiem (tym samym, który już wcześniej kręcił się obok nich), co potwierdza, że ktoś ich śledzi. W pociągu działa Wi-Fi, ale wiele stron jest w Chinach zablokowanych[3]; udaje się tylko zerknąć na news o zderzeniu składów metra - wygląda na to, że ich ucieczka z tunelu była słuszna. Rozmawiają, kto za nimi idzie: najemnicy Black River obserwowali ich od dawna, ale Nika czuje tu "coś innego", tę samą niepokojącą siłę co przed awarią samolotu; do tego chiński system kamer[5] ułatwia każdemu tropienie ich ruchów. Gdy pociąg nagle hamuje awaryjnie, Felix i Nika otwierają drzwi awaryjne i schodzą z estakady: najpierw na techniczną kratkę, potem po drabince, a ostatnie metry na sznurze z plecionej bransoletki. Przedzierają się przez zadrzewiony teren pod wiaduktem — i natychmiast wpadają na najemnika Czarnej Rzeki, który mówi, że "oszczędzili im przeszukiwania pociągu".
- (19.) Łał... Zrobiłeś to
- (20.) Ten kształt powstrzymuje duchy, ale wy możecie wejść
- Major Hiacynt na lotnisku w Don Muang uparcie przegląda monitoring: przez cztery godziny po lądowaniu Herkulesa nikt do niego nie wchodził ani nie wychodził, co czyni lot „bezzałogowy” niewytłumaczalnym. Kiedy już mają odpuścić, na nagraniu nagle widać, jak z boku kadłuba wysiada… dwóch pilotów — zagadka tylko się zagłębia. Tymczasem Felix i Nika trafiają w szanghajskich ogrodach YuYuan do herbaciarni z „mostkiem na duchy” (zygzak, który ma je zatrzymywać) i spotykają tam Szefa chińskich służb. Ten proponuje im cichą współpracę przeciw „Panu X”, obiecuje ochronę i transport, ale Felix i Nika czują, że są kontrolowani; wróżba z ciasteczka („Nie musicie być posłuszni, tylko ostrożni”) oraz „mocna” herbata tylko to potwierdzają. Po przebudzeniu znajdują gotówkę, bilety i „zestawy tożsamości”, a wiadomość Neta „Obszar chroniony Po Lin” wraz z notatkami o „strefie Tian Tan” kieruje ich tropem do klasztoru Po Lin i Wielkiego Buddy w Hongkongu. Zakładają silikonowe maski, korzystają z magleva na lotnisko i dostają brytyjskie paszporty z biletami do Hongkongu. Nika waha się przez Neta w Pekinie, Felix dochodzi do wniosku, że Pan X to nie aresztowany Xia Lu-Xien, i w finale sugeruje jej powrót do Polski z Netem, sam szykując się na ryzykowny ruch.
- (21.) Za tym samochodem!
- Major Hiacynt zleca „Aniołkom” sprawdzenie tajemniczej daty 24 października pojawiającej się w podejrzanych transmisjach. Atak odbija wyjątkowo agresywna ochrona i rusza za nimi pościg, ale „Aniołki” uciekają i wynoszą fragment kodu, który posłużył do podrobienia ID pilotów w dubajskiej podmianie załogi. Składając tropy (w tym sabotaż metra w Changsha), Hiacynt dochodzi do wniosku, że działają dwie niezależne AI, które walczą ze sobą sabotując wzajemnie swoje operacje. Na nagraniu z Dubaju, po interpolacji klatek z użyciem Vidoktora, wyłania się twarz rudowłosej nastolatki; major prosi "Aniołki" o jej identyfikację w mediach społecznościowych. Równolegle Net z Jiao oraz Felix z Niką, korzystając z masek i fałszywych paszportów, przedostają się do Hongkongu. Net, czując ogon, ucieka taksówką; Nika to widzi, a Felix rzuca kierowcy taksówki: „Za tym samochodem!”. Mimo nacisków „opiekującej” się nimi chińskiej strony, cała czwórka spotyka się pod luksusowym hotelem, ustala plan i kierunek: „strefa Tian Tan” – klasztor Po Lin i Wielki Budda na Lantau. Ciasteczko z wróżbą („Wiedzą. Uważajcie”) przypomina, że są na widelcu, więc decydują się na poranny rekonesans z Wzgórza Wiktorii.
- (22.) Teraz to się układa w logiczną całość
- (23.) Po to tu przylecieliśmy
- (24.) Wyjaśnianiem paradoksów zajmiemy się na spokojnie w domu
- (25.) Ja to wszystko pamięta
Nowi Bohaterowie
Miejsca akcji
Motto
"Nadzieja jest najpiękniejszą motywacją do działania".
Przypisy
- ↑ https://powergraph.pl/ksiazki/gatunki/literatura-dziecieca-i-mlodziezowa/felix-net-i-nika-oraz-zero-szans-2-inne-jutro.html [dostęp 23-05-2023]
- ↑ BTS (Base Transceiver Station) – stacja bazowa sieci komórkowej: anteny i nadajniki, które łączą telefony z siecią operatora i zapewniają zasięg oraz transfer danych.
- ↑ 3,0 3,1 3,2 W Chinach działa tzw. Wielki Firewall – system cenzury i kontroli internetu, który blokuje popularne usługi (np. Google, Facebook, WhatsApp). Dlatego komunikacja zagraniczna bywa utrudniona lub wymaga obejść, jak VPN.
- ↑ W Chinach GPS jest specjalnie przesunięty o kilkaset metrów, bo rząd wprowadził własny system (GCJ-02). Zrobiono to dla bezpieczeństwa, żeby zagraniczne mapy nie pokazywały dokładnych lokalizacji.
- ↑ W Chinach działa jeden z największych na świecie systemów monitoringu wizyjnego, wspierany rozpoznawaniem twarzy i analizą AI. Dzięki temu łatwo śledzić przemieszczanie się osób w przestrzeni publicznej.
