Porucznik Zuber
|
| Porucznik Zuber występuje(ą) tylko w książce pt. Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa Inne artykuły związane z tą książką znajdziesz w tej kategorii |
Porucznik Zuber - milicjant. Przesłuchiwał Felixa, Neta i Nikę w bazie w Warszawie, podczas jednej z ich wypraw w przeszłość, około roku 1972-74, kiedy to trafili w czasy PRL-u.
Wygląd
Porucznik ma więcej kresek na pagonach niż sierżant Konopka. Jest postawnym, czterdziestoletnim mężczyzną o chytrych oczach.
Przesłuchanie
Porucznik wyprosił z pokoju przesłuchań sierżanta Konopkę. Podobnie jak on, próbował wygiąć lampę stojącą na stole, tak aby świeciła przyjaciołom w oczy. Była jednak zepsuta przez Konopkę i zgasła. Zuber zaklął i przywrócił lampkę do poprzedniej pozycji.
Zaczął od przeszukiwania plecaka Felixa. Wysypał jego zawartość na biurko, potem wygrzebał wszystkie drobiazgi ze wszystkich kieszonek. Przyjżał się stercie poważnie zaskoczony. Przysunął do twarzy służuka, później cybermuchę i yoyobota. Uznał je za sprzęt szpiegowski. Wziął w ręce odbiornik GPS, potem teczkę ze schematem bazy w Milo. Był przekonany, że przyjaciele planują jakiś sabotaż na elektrownię. Następnie uniósł multitoola i otworzył go, tak że powstały kombinerki. Nie mógł uwierzyć, że coś takiego mają w plecakach normalne dzieci. Sięgnął po wymięty numer Science Fiction i przekartkował go. Postraszył przyjaciół, że za to, co było tam napisane, tj. "Polska, 13 lat po upadku komunizmu...", mogą pójść do więzienia. Zuber został wyproszony z pokoju przesłuchań przez Agenta Mamrota.
Komentarze (0)
